Premier Węgier Péter Magyar twierdzi, że ujawnione dokumenty pokazywały przygotowania byłego rządu Viktora Orbana do utworzenia obozu dla migrantów w Vitnyéd-Csermajorze. Według premiera Magyara prace miały być prowadzone w 2024 roku, po wyroku TSUE. Politycy dawnego rządu zaprzeczali istnieniu takich planów.
W sobotę na Węgrzech premier Péter Magyar poinformował, że opublikowane dokumenty ujawniają przygotowania rządu Viktora Orbana do utworzenia obozu dla migrantów w Vitnyéd-Csermajorze w 2024 roku.
Może Cię zainteresować: Antymigracyjny marsz w Budapeszcie – uczestnicy oskarżają nowego premier Węgier o zdradę [+VIDEO]
„Opublikowane w sobotę dokumenty ujawniają, że rząd Orbana potajemnie zbudował obóz dla migrantów w Vitnyed w 2024 r. Okłamywali Węgrów we wszystkim” — stwierdził Péter Magyar w serwisie X.
Orbánék minden magyart át akartak verni. Belehazudtak a saját szavazóik szemébe is.
Feketén-fehéren kiderült a saját jegyzőkönyveikből, hogy 2024 augusztusában Vitnyédnél 500 fős migránstábort kezdtek el építeni 5 milliárd forint közpénzen, miközben ennek az ellenkezőjét… pic.twitter.com/dSGuwVonpA— Magyar Péter (Ne féljetek) (@magyarpeterMP) June 13, 2026
Według Magyara punkt zwrotny nastąpił 13 czerwca 2024 roku, gdy Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nałożył na Węgry grzywnę w wysokości 200 mln euro i nakazał im płacić karę w wysokości 1 mln euro dziennie do czasu wdrożenia wcześniejszego orzeczenia w sprawie stref tranzytowych.
Magyar oświadczył podczas konferencji prasowej, że wbrew publicznym komunikatom rządu Orbana latem 2024 roku w gabinecie trwały konsultacje dotyczące wdrożenia procedur przyjmowania migrantów oraz utworzenia obozu dla migrantów.
Dokumenty z lipca i sierpnia
Na konferencji prasowej Magyar przedstawił harmonogram działań uzupełniony notatkami z posiedzeń rządu. Zapowiedział również, że znaczna część dokumentacji, podobnie jak akta dotyczące ułaskawień, zostanie opublikowana na oficjalnej stronie internetowej rządu.
W nocie z 17 lipca 2024 roku rząd Orbana odnosił się do otwarcia stref tranzytowych, ich szczegółów oraz paktu migracyjnego.
Z dokumentów wynika, że obóz dla uchodźców w Vitnyédzie był przedmiotem dyskusji na posiedzeniu rządu 21 sierpnia 2024 roku. Według Magyara gabinet Orbana upoważnił wówczas ministra spraw wewnętrznych Sándora Pintéra do podjęcia działań w celu przygotowania obiektu w Vitnyédzie do przyjęcia uchodźców.
Planowany ośrodek miał pomieścić 500 osób. Szacowany koszt inwestycji miał przekroczyć 2,3 mld forintów, a roczne wydatki operacyjne miały wynosić 2,9 mld forintów. W oficjalnej nocie zapisano również, że konflikt migracyjny powinien zaostrzyć się w roku wyborczym.
Kontenery, sanitariaty i zabezpieczenie policyjne
Według przedstawionych dokumentów 30 sierpnia 2024 roku w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych trwały rozmowy o tym, jak w ciągu trzech miesięcy przystosować teren do zakwaterowania ludzi. Negocjacje dotyczyły kontenerów, toalet mobilnych, zabezpieczenia policyjnego, zaplecza medycznego oraz usług technicznych.
11 września 2024 roku Pintér miał przedstawić na posiedzeniu rządu szczegółowe informacje na temat ośrodka recepcyjnego planowanego dla Vitnyéd-Csermajoru. Na tym etapie określone miały być lokalizacja, planowana pojemność obiektu i rząd wielkości budżetu inwestycji.
Magyar podkreślił, że po raz pierwszy zabrał głos w tej sprawie kilka dni później, podczas podróży po kraju. Według niego rząd, Tamás Menczer i Alpár Gyopáros konsekwentnie zaprzeczali tym doniesieniom, a Gergely Gulyás twierdził, że teren będzie wykorzystywany jako obóz letni dla studentów.
Publiczne zaprzeczenia polityków Orbana
Według ujawnionych materiałów politycy rządzącej wcześniej formacji kilkukrotnie negowali plany związane z ośrodkiem w Vitnyéd-Csermajorze. 14 września 2024 roku Gyopáros przekazał, że Orbán potwierdził, iż w tej lokalizacji nie będzie obozu dla migrantów.
Tego samego dnia Menczer z węgierskiego MSZ miał stwierdzić, że dopóki rządzi Orbán, nigdzie nie będzie obozu dla migrantów. 26 września Gulyás mówił, że w Vitnyédzie nie będzie żadnego obozu dla uchodźców, a 30 września Bence Rétvári z węgierskiego MSW powtórzył w parlamencie, że taki obóz nie powstanie.
Zestawienie treści dokumentów z wypowiedziami polityków wskazuje na konflikt między decyzjami wewnętrznymi a publicznym przekazem dawnego rządu. Według Magyara gabinet Orbana prowadził przygotowania do utworzenia ośrodka dla kilkuset osób, jednocześnie zaprzeczając takim planom.
Magyar zapowiada dalsze informacje
Magyar powiedział, że sprawa nie została zakończona i będzie kontynuowana w parlamencie w poniedziałek. Zapowiedział, że posiada szczegółowe informacje na temat wdrażania paktu migracyjnego, ale przekaże je później.
Nowy premier Węgier wcześniej zapowiadał audyt umów, walkę z korupcją oraz odzyskiwanie „ukradzionych aktywów”. Szef Hungary Integrity Authority ocenił, że około jedna trzecia z 10 mld euro kontraktów mogła być zawyżona. Postępowania dotyczą scentralizowanych zamówień podległych ministerstwom.
Orbán odpowiada na zarzuty
W sobotę RTL zapytał Viktora Orbana o zarzuty przedstawione przez Magyara na nadzwyczajnej konferencji prasowej. Były premier Węgier stwierdził, że na Węgrzech nie ma obozów dla migrantów ani migrantów, ponieważ obywatele w referendum uznali, że jest to niemożliwe.
Kresy.pl/Index.hu





























