Francuskie myśliwce Rafale wystartowały z bazy lotniczej w Szawlach na Litwie, aby przechwycić dwa rosyjskie myśliwce Su-30SM, które wleciały w przestrzeń powietrzną państw bałtyckich bez planu lotu — poinformował Sztab Generalny Sił Zbrojnych Francji.
Francuska armia opublikowała materiały z przechwycenia i podała, że ostrzeżenie zostało wydane w bardzo krótkim czasie. Rosyjskie samoloty wleciały w przestrzeń powietrzną państw bałtyckich bez zezwolenia, a Rafale zostały poderwane z lotniska w Szawlach, aby je eskortować.
📍Lituanie | L’alerte sonne. 🚨 Les Rafale décollent. ✈️
⚡️ Sous très court préavis, les chasseurs 🇫🇷 quittent Šiauliai 🇱🇹 afin d’escorter les deux SU-30 🇷🇺 qui sont entrés, sans plan de vol, dans l’espace aérien des pays baltes 🇪🇪🇱🇻🇱🇹.
🛡️ Action concrète de la contribution… pic.twitter.com/ioptcXXsjh
— Armée française – Opérations militaires (@EtatMajorFR) May 29, 2026
Su-30SM były już wielokrotnie przechwytywane przez francuskie Rafale po przejęciu przez Francję od Hiszpanii misji NATO Baltic Air Policing 31 marca 2026 roku.
W kwietniu francuskie siły przeprowadziły cztery przechwycenia w ciągu jednego tygodnia, identyfikując i eskortując sześć rosyjskich samolotów wojskowych, w tym Su-30SM oraz samolot rozpoznania elektronicznego Ił-20M.
Baza lotnicza w Szawlach, położona około 130 km od granicy z Rosją, pełni funkcję głównego ośrodka kontroli przestrzeni powietrznej NATO dla państw bałtyckich od 2004 roku. Wtedy Estonia, Łotwa i Litwa przystąpiły do Sojuszu, nie posiadając własnych flot samolotów bojowych.
W bazie rotacyjnie stacjonują myśliwce sojusznicze, które co około cztery miesiące obejmują dyżur nad przestrzenią powietrzną trzech państw bałtyckich. Francja rozmieściła w Szawlach cztery myśliwce Rafale B i ponad 100 żołnierzy. Równoległy wkład w misję zapewnia Rumunia.
Francuskie załogi korzystają z zasobników Thales TALIOS, które umożliwiają wizualną identyfikację samolotów z dużej odległości. System ma znaczenie w warunkach bałtyckich, gdzie rosyjskie samoloty często lecą bez transponderów, kontaktu radiowego i planów lotu.
Su-30SM dysponuje zasięgiem bojowym do 1500 km. Takie parametry pozwalają rosyjskim samolotom operować w całym regionie bałtyckim z baz w obwodzie królewieckim lub z lotnisk w obwodach pskowskim i leningradzkim.
Może Cię zainteresować: Polacy dowodzili operacją przeciwminową NATO na Bałtyku
Kresy.pl/Defence Blog
































