Rosyjscy żołnierze ruszyli na ćwiczenia do odległego państwa położonego na Półwyspie Indochińskim – Laosu. Pozostaje on jednym z bliskich partnerów Rosji.

Agencja informacyjna Interfax podała we wtorek, że w Laosie pojawili się żołnierze Wschodniego Okręgu Wojskowego rosyjskich sił zbrojnych. Wezmą tam udział w ćwiczeniach Laos-2026 w nomenklaturze rosyjskiej i Tajfon-2026. Rozpoczęto je oficjalnie na poligonie Wojsk Lądowych Laosu “Kommadam”. Rosyjskim kontyngentem dowodzi w Laosie oficer w stopniu pułkownika – Iwan Tarajew.

Jak powiedział szef Sztabu Generalnego Laotańskiej Armii Ludowej ćwiczenia – “mają kluczowe znaczenie dla doskonalenia metod dowodzenia i kontroli oraz koordynacji między jednostkami sił zbrojnych Laosu i Rosji. Osiągnięcie jedności i spójności personelu oraz zwiększenie gotowości do prowadzenia wspólnych misji antyterrorystycznych ma kluczowe znaczenie”.

„W manewrach wykorzystano rosyjską broń strzelecką, w tym karabiny snajperskie, drony rozpoznawcze i FPV, systemy walki elektronicznej, robotyczne systemy naziemne, a także motocykle, quady […] wykorzystywane w misjach bojowych w strefie Specjalnej Operacji Wojskowej” – poinformowała rosyjska armia.

Laos i Rosja utrzymują bliskie i tradycyjnie przyjazne relacje, wywodzące się jeszcze z czasów Związku Radzieckiego. W ostatnich latach współpraca ponownie się zacieśnia, szczególnie w polityce, wojskowości i energetyce.

Rosja pozostaje głównym dostarczycielem uzbrojenia dla laotańskiej armii. Władze azjatyckiego państwa zwykle wspierają Rosją dyplomatycznie na międzynarodowych gremiach. Przywódca Laosu Thongloun Sisoulith były jednym z niewielu zagranicznych przywódców, który pojawił się 9 maja na obchodach Dnia Zwycięstwa w Moskwie.

interfax.ru/kresy.pl

 

Tagi: ,
forma płatności