Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Premier Keir Starmer ogłosił w poniedziałek, że osoby poniżej 16 roku życia w Wielkiej Brytanii zostaną objęte zakazem korzystania z mediów społecznościowych.
Portal BBC, informujący o decyzji labourzystowskiego rządu, twierdzi, że zakaz ten obejmie używanie Snapchata, TikToka, YouTube'a, Instagrama, Facebooka i serwisu X. Nie będzie natomiast dotyczył komunikatorów komunikatorów WhatsApp i Signal. Minister technologii Liz Kendall określiła zakaz jako „przełomowy moment dla naszych dzieci”. BBC podkreśla, że do publicznej wiadomości nie podano jeszcze wszystkich szczegółów nowych regulacji.
BBC podkreśla, że rząd Starmer podjął taką decyzję powołując się na konsultacje społeczne, jakie przeprowadził w gronie 9499 rodziców niepełnoletnich. 88 proc. z nich poparło zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci i młodzież, a 89 proc. wskazało wiek 16 lat, jako pułap, poniżej którego tego rodzaju serwisy i aplikacje nie powinny być dostępne.
Już za dwa dni żołnierze Armenii rozpoczną kolejne ćwiczenia "Eagle Partner", które mają poprawić zdolności ich współpracy z partnerami zachodnimi.
Ćwiczenia odbędą się w dniach 17-25 czerwca. Według służby prasowej Ministerstwa Obrony Armenii, w ćwiczeniach wojskowych wezmą udział żołnierze brygady misji pokojowych Sił Zbrojnych Armenii (250 uczestników), oddziałów Armii Stanów Zjednoczonych z baz w Europie i Afryce, Gwardii Narodowej Kansas (58 uczestników), Sił Zbrojnych Francji (24 uczestników) i Sił Zbrojnych Grecji (11 uczestników), jak przytoczyła w poniedziałek agencja informacyjna Interfax.
Według ministerstwa, celem ćwiczeń jest wzmocnienie poziomu interakcji między jednostkami uczestniczącymi w międzynarodowych misjach pokojowych, wymiana najlepszych praktyk w zakresie dowodzenia i komunikacji taktycznej oraz poprawa gotowości jednostki pokojowej Sił Zbrojnych Armenii. „W ramach szykowania się do misji pokojowych jednostki przygotowujące się do operacji międzynarodowych okresowo uczestniczą w podobnych wspólnych ćwiczeniach i szkoleniach w krajach partnerskich” – napisało Ministerstwo Obrony kaukaskiego państwa.
Kolejne nieoficjalne źródła relacjonują, że założonego memorandum rozejmowego między Iranem a USA nie zawiera trzech kluczowych postulatów, jakimi Amerykanie tłumaczyli rozpoczęcie wojny.
Prezydent USA Donald Trump i premier Pakistanu Shehbaz Sharif ogłosili porozumienie w poniedziałek. Sharif napisał na X, że „obie strony zadeklarowały natychmiastowe i trwałe zakończenie działań wojennych na wszystkich frontach, w tym w Libanie”, wyjaśniając, że oficjalna ceremonia podpisania memorandum odbędzie się w piątek, 19 czerwca, w Szwajcarii. Nie wiadomo jednak jakie dokładnie są warunki tego rozejmu, poza tym, że mają być jeszcze dookreślone w tym tygodniu podczas negocjacji w Katarze.
"Islamska Republika Iranu, pod przewodnictwem swojego poległego przywódcy, osiągnęła przewagę nad amerykańsko-syjonistycznym wrogiem" - ogłosiła irańska dyplomacja około południa czasu warszawskiego. Przyznała ona, że wynegocjowano tekst, jaki określono "memorandum o porozumieniu w kwestii negocjacji dotyczących zakończenia wojny", co potwierdza wcześniejsze informacje, że negocjacje o trwałym porozumieniu pokojowym będą dopiero negocjowane na jego podstawie, a nastąpi to "po wykonaniu zobowiązań przez drugą stronę, zgodnie z postanowieniami memorandum".
Instytut Pamięci Narodowej odniósł się do burzy medialnej po słowach wiceministra nauki Andrzeja Szeptyckiego, który porównał Ukraińską Powstańczą Armię z Żołnierzami Niezłomnymi. „Armia Krajowa jest powodem do dumy Polaków [...] UPA była zorganizowaną i zhierarchizowaną bojówką OUN, która w pierwszej kolejności realizowała ludobójczy plan eksterminacji ludności polskiej” — napisał IPN.
W ostatnich dniach w mediach narosła krytyka Armii Krajowej i jednoczesna obrona Ukraińskiej Powstańczej Armii, która zrównywana jest z żołnierzami polskiego podziemia. Spór rozpoczął się od wywiadu Andrzeja Szeptyckiego w TOK FM, który stwierdził że UPA „to była formacja, która – niezależnie od tego, o czym pan mówi o zbrodni wołyńskiej, ale walczyła o niepodległość Ukrainy, walczyła w ramach tego ukraińskiego imaginarium przede wszystkim z Sowietami i to była taka walka beznadziejna”.
Następnie Szeptycki zestawił członków UPA z Żołnierzami Niezłomnymi. „To byli tacy trochę, ze wszystkimi pozytywnymi i negatywnymi konotacjami tego słowa, trochę tacy ukraińscy żołnierze niezłomni” — dodał Szeptycki.
Były minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz skrytykował prezydenta Karola Nawrockiego za sposób rozegrania sprawy ewentualnego odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. W Porannej rozmowie w RMF FM ocenił, że polskie władze same zastawiły na siebie polityczną pułapkę. „Prezydent Nawrocki pokazał, że jest miękiszonem. Wystraszył się konsekwencji i słusznie, bo to byłby wielki skandal międzynarodowy” — powiedział.
W poniedziałek Czaputowicz odniósł się do zamieszania wokół możliwego odebrania prezydentowi Ukrainy najwyższego polskiego odznaczenia. Sprawa pojawiła się po decyzji władz na Ukrainie o nadaniu jednej z jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA”.
Nad ranem nad rosyjską stolicę nadleciało co najmniej kilkadziesiąt dronów. Zamknięte zostały wszystkie lotniska obsługujące Moskwę.
Mer Moskwy Siergiej Sobianin poinformował, że począwszy od godziny 5:00 rano rosyjska obrona przeciwpowietrzna zniszczyła 60 ukraińskich dronów. Wszystkie cztery moskiewskie lotniska – Szeremietiewo, Domodiedowo, Wnukowo i Żukowski – zostały zamknięte jeszcze w nocy, ale we wtorek rano zostały już otwarte, jak zrelacjonował portal Meduza. Według portalu co najmniej jeden dron został zestrzelony bezpośrednio nad rosyjską stolicą.
Rosyjscy żołnierze ćwiczą w Indochinach