Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka pozostanie jedną z najszybciej rosnących w Unii Europejskiej, ale w 2027 roku jej tempo wyhamuje poniżej 3 proc. Jednocześnie Polska ma mieć najwyższy deficyt fiskalny w UE, a dług publiczny ma wzrosnąć do 68,3 proc. PKB.
W najnowszej prognozie Komisja Europejska oceniła, że PKB Polski wzrośnie realnie w 2026 roku o 3,5 proc., a w 2027 roku spowolni do 2,8 proc. Jednocześnie Polska ma utrzymać jedno z najwyższych temp wzrostu w Unii Europejskiej, ale także odnotować najwyższy deficyt fiskalny w całej wspólnocie.
Polska gospodarka ma utrzymać wysoki wzrost
Komisja Europejska nie obniżyła prognozy dla polskiego PKB względem szacunków z listopada. W przypadku całej Unii Europejskiej prognoza została obniżona z 1,4 proc. do 1,1 proc., natomiast w Polsce wysoki efekt przeniesienia z drugiej połowy 2025 roku ma częściowo zrównoważyć negatywne skutki konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Czytaj też: MFW: Polska wyprzedziła Hiszpanię pod względem dochodu na mieszkańca
W 2026 roku tempo wzrostu konsumpcji prywatnej ma osłabnąć z powodu wolniejszego wzrostu realnych dochodów do dyspozycji. KE wskazuje na wolniejszy wzrost płac oraz wyższe ceny paliw i nośników energii. Prognoza inflacji na 2026 rok została podniesiona z 2,9 proc. do 3,6 proc., a na 2027 rok obniżona z 3,7 proc. do 2,9 proc.
Inwestycje i obronność
W 2026 roku utrzymanie wysokiego wzrostu gospodarczego ma wynikać w dużej mierze z większego wkładu inwestycji, wspieranych przez szersze wykorzystanie funduszy UE. Komisja Europejska oczekuje także rosnącego znaczenia inwestycji obronnych.
W 2027 roku inwestycje mają jednak słabiej wspierać gospodarkę. Przy niższej konsumpcji prywatnej, mniejszej absorpcji środków unijnych oraz słabszych wynikach eksportu wobec importu tempo wzrostu PKB ma spaść poniżej 3 proc. po raz pierwszy od 4 lat.
Sytuacja na rynku pracy ma pozostać stabilna. Według metodologii Międzynarodowej Organizacji Pracy stopa bezrobocia ma utrzymywać się w okolicach 3 proc., czyli na poziomie około połowy średniej unijnej i jednym z najniższych w UE.
Najwyższy deficyt w UE
Komisja Europejska wskazała, że deficyt fiskalny Polski w 2025 roku wyniósł 7,3 proc. PKB, podczas gdy wcześniejsza prognoza zakładała 6,8 proc. PKB. W konsekwencji KE przesunęła w górę ścieżkę deficytu na kolejne lata, choć nadal zakłada stopniową konsolidację fiskalną.
„Rząd wdraża umiarkowane ograniczenia wydatków, w szczególności w zakresie wynagrodzeń pracowników i inwestycji” — napisano w raporcie Komisji Europejskiej.
W 2026 roku deficyt ma wynieść 6,5 proc. PKB, a w 2027 roku 6,3 proc. PKB. Deficyty Polski w obu latach mają być najwyższe w całej UE, przy unijnej średniej wynoszącej około 3,5–3,6 proc. PKB. KE łączy pogorszenie wyniku sektora finansów publicznych z osłabieniem aktywności gospodarczej, wyższymi kosztami obsługi długu, rosnącymi wydatkami na obronność oraz kosztami działań osłonowych dotyczących cen energii.
Dług publiczny będzie rósł
Według prognozy KE dług publiczny Polski wzrośnie z 59,7 proc. PKB w 2025 roku do 64,5 proc. PKB w 2026 roku i 68,3 proc. PKB w 2027 roku. Wśród ryzyk dla prognozy długu i deficytu Komisja wymieniła koszty przedłużanego programu CPN oraz niepewność polityczną dotyczącą wdrażania planowanych działań po stronie dochodowej budżetu.
Ministerstwo Finansów zwróciło uwagę, że projekcja długu przedstawiona przez KE jest niższa od prognozy resortu z kwietnia. Resort wskazał, że Komisja nie uwzględniła projektu podatku od nadzwyczajnych zysków dla przedsiębiorców działających na rynku ropy naftowej oraz zapowiedzianych podwyżek akcyzy i opłaty cukrowej w 2027 roku.
Energia hamuje gospodarkę UE
Komisja Europejska obniżyła prognozę wzrostu gospodarczego dla całej UE po 2026 roku. W raporcie wskazano, że wzrost cen energii oznacza wyższe rachunki dla gospodarstw domowych i wyższe koszty dla firm, co zmniejsza zyski w wielu branżach.
KE odnotowała także spadek zaufania konsumentów do najniższego poziomu od 40 miesięcy po wybuchu konfliktu w Iranie. Jednocześnie Komisja oceniła, że unijna gospodarka jest lepiej przygotowana do absorpcji obecnego szoku, między innymi dzięki inwestycjom w odporność energetyczną po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę.
Kresy.pl/economy-finance.ec.europa.eu
































