
Ukraińskie drony miały uderzyć w rosyjski okręt, system „Tor-M2” i węzeł łączności Floty Czarnomorskiej
/0 Komentarze/w bezpieczeństwo i obrona, Rosja, Ukraina, Wydarzenia /Przez Mateusz PławskiSiły Systemów Bezzałogowych Ukrainy poinformowały o serii uderzeń na rosyjskie cele w dniach 16–17 maja. Trafione miały zostać m.in. okręt patrolowy projektu 10410 w Dagestanie, system obrony przeciwlotniczej „Tor-M2”, węzeł łączności Floty Czarnomorskiej na Krymie oraz obiekty logistyczne i dowodzenia.
Siły Systemów Bezzałogowych Sił Zbrojnych Ukrainy poinformowały o uderzeniach przeprowadzonych w dniach 16–17 maja na rosyjskie cele wojskowe. Według komunikatu, ataki objęły system obrony przeciwlotniczej „Tor-M2”, infrastrukturę logistyczną, węzły dowodzenia i łączności, punkty kierowania dronami, okręt patrolowy oraz inne obiekty wykorzystywane przez wojska rosyjskie.
Operatorzy 1. Samodzielnego Centrum mieli uderzyć w węzeł strategicznej, chronionej łączności Floty Czarnomorskiej Marynarki Wojennej Federacji Rosyjskiej na Krymie. Według strony ukraińskiej trafione zostało także miejsce zgromadzenia rosyjskiej kadry dowódczej w obwodzie donieckim oraz dźwigi portowe w Berdiańsku, wykorzystywane do zabezpieczenia logistyki wojsk okupacyjnych.
Ten sam pododdział miał również zaatakować rosyjski okręt patrolowy projektu 10410 w mieście Kaspijsk w Republice Dagestanu. To oznaczałoby uderzenie w cel położony ponad 1000 kilometrów od linii frontu.
Zobacz: NATO ćwiczyło z ukraińskimi operatorami dronów. Ukraińcy zdominowali siły Sojuszu
Operatorzy 414. Brygady „Ptaki Madiara” mieli trafić system przeciwlotniczy „Tor-M2” w obwodzie ługańskim. Ukraińskie wojsko poinformowało także o uderzeniu w pociąg przewożący paliwa i smary w obwodzie donieckim oraz w wieże telekomunikacyjne w obwodzie zaporoskim.
W komunikacie wskazano również, że we współdziałaniu z przygranicznym pododdziałem „Feniks” operatorzy 414. Brygady przeprowadzili uderzenie na rosyjski punkt dowodzenia w obwodzie donieckim.
Z kolei operatorzy 412. Samodzielnej Brygady Nemesis mieli zaatakować punkt kierowania bezzałogowcami oraz skład zabezpieczenia materiałowo-technicznego rosyjskich systemów bezzałogowych w obwodzie donieckim. 413. Samodzielny Pułk „Rejd” poinformował o uderzeniu w punkt dowodzenia przeciwnika w rejonie Pokrowska.
Siły Systemów Bezzałogowych przekazały, że operacje przeprowadzono we współdziałaniu z Centrum Głębokich Uderzeń. Według strony ukraińskiej ataki na wskazane obiekty mają dezorganizować rosyjski system dowodzenia i koordynacji, utrudniać zabezpieczenie logistyczne oraz ograniczać skuteczność wykorzystania rosyjskich dronów.
Portal RBC-Ukraina przypomniał, że tego samego dnia ukraińskie siły obrony poinformowały również o uderzeniu w rosyjski węzeł logistyczny w rejonie Selidowego, około 20 kilometrów od Pokrowska. W nocy z 16 na 17 maja drony atakowały także Moskwę i obwód moskiewski. Ukraińskie ministerstwo obrony potwierdziło później uderzenia w kilka obiektów w Moskwie i okolicach, w tym rafinerię, bazę paliw oraz zakłady mikroelektroniczne.
Czytaj: Ukraińskie drony sięgnęły rosyjskiego miasta pod Uralem






























