SBU podaje, że w wyniku uderzenia na półwysep krymski uszkodzono rosyjskie okręty i infrastrukturę. Moskwa nie potwierdziła tych doniesień.

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy poinformowała o przeprowadzeniu ataku z użyciem dronów na okupowany przez Rosję Półwysep Krymski. Operację miała wykonać jednostka specjalna „Alfa”. Do zdarzenia doszło w kwietniu 2026 roku.

Według komunikatu opublikowanego przez SBU, celem uderzenia były rosyjskie obiekty wojskowe. Strona ukraińska twierdzi, że uszkodzone zostały trzy jednostki morskie, w tym okręty desantowe „Jamał” i „Azow”, a także trzeci okręt o nieustalonym typie.

„Uszkodzone zostały także radary, systemy łączności oraz magazyny paliw” – podano w komunikacie zamieszczonym w serwisie Telegram.

Doniesienia te nie zostały potwierdzone przez stronę rosyjską. Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej zapytane o wydarzenia przez agencję prasową Bloomberg nie odniosło się do informacji o ataku, a dostępne źródła nie pozwalają na niezależną weryfikację skali zniszczeń.

Wcześniej, w marcu 2024 roku, ukraińskie siły zbrojne informowały o uszkodzeniu tych samych jednostek podczas uderzenia na Sewastopol. Informacje te również nie zostały wówczas potwierdzone przez Rosję.

Równolegle Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy przekazał, że w nocy przeprowadzono kolejne ataki dronowe na obiekty infrastruktury paliwowej na terytorium Federacji Rosyjskiej. Wśród wskazanych celów znalazły się rafinerie w Nowokujbyszewsku i Syzraniu w obwodzie samarskim, terminal naftowy w Wysocku w obwodzie leningradzkim oraz stacja przesyłowa w Tichoriecku w Kraju Krasnodarskim.

Według władz regionalnych pożary w obwodzie leningradzkim oraz Kraju Krasnodarskim zostały ugaszone. Skala ewentualnych uszkodzeń nie została szczegółowo określona.

Kresy.pl/DW/TVP World

Tagi: , ,
forma płatności