Szef Biura Prezydenta Kyryło Budanow poinformował, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Służba Bezpieczeństwa Ukrainy dokonają przeglądu listy krajów „ryzyka migracyjnego” w związku z niedoborem siły roboczej.

Kyryło Budanow zapowiedział zmiany w podejściu do zatrudniania cudzoziemców na Ukrainie podczas wystąpienia 9 kwietnia w CEO Club. Szef Biura Prezydenta odpowiadał tam na pytania Artema Nikishova, dyrektora generalnego Eclectic Talents Group, dotyczące braków kadrowych i możliwości sprowadzania pracowników z zagranicy.

Może Cię zainteresować: Unian: na Ukrainie jest praca, ale brakuje chętnych do pracy

Jak wynika z przedstawionych informacji, na Ukrainie trwa dyskusja o uproszczeniu procedur dla zagranicznych pracowników, w tym z Bangladeszu, Indii, Kolumbii i Etiopii. Według Budanowa obecne przepisy utrudniają firmom pozyskiwanie personelu, choć problem niedoboru siły roboczej staje się coraz bardziej odczuwalny.

Budanow przypomniał, że dwa lub trzy tygodnie wcześniej odbyło się duże spotkanie poświęcone relacjom Ukrainy z Afryką. W jego trakcie, jak relacjonował, zapadła decyzja protokolarna zobowiązująca Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy do pilnego zajęcia się zmianami na liście krajów „ryzyka migracyjnego”. Celem ma być ułatwienie legalizacji części cudzoziemców w związku z deficytem pracowników.

Szef Biura Prezydenta zaznaczył jednocześnie, że kwestia otwarcia rynku pracy wiąże się z problemami bezpieczeństwa i kontroli migracji. Wskazał, że część cudzoziemców traktuje zatrudnienie wyłącznie jako sposób wjazdu na Ukrainę, a po uzyskaniu dokumentów przemieszcza się dalej.

„Dla wielu ludzi – z Azji Centralnej, bo stamtąd zazwyczaj biorą się takie problemy – sam fakt dotarcia na Ukrainę jest koniecznością, po czym większość emigruje, a niewielki odsetek pozostaje [na Ukrainie] i po prostu żyje swoim życiem. […]” – powiedział podczas przemówienia do społeczności CEO Club.

W tej samej wypowiedzi dodał: „To jest problem, który istnieje i który utrudnia wam (biznesowi — red.). Nie da się go całkowicie rozwiązać, nawet o tym nie śnijcie ”. Zastrzegł jednak, że ponieważ lista krajów „zagrożonych migracją” jest obecnie aktualizowana, część państw może z niej zostać usunięta, co określił jako dobrą wiadomość dla biznesu.

Według Budanowa pracodawcy nie są w stanie przyjąć na siebie prawnego obowiązku zatrzymania pracownika w kraju przez cały okres obowiązywania zezwolenia, co stanowi jedną z głównych przeszkód w przebudowie systemu. Wskazał również, że procedury legalizacji cudzoziemców bywają traktowane jako narzędzie zasilania budżetu, a nie jako mechanizm regulowania rynku pracy.

Zobacz też: Doniesienia o obecności ukraińskich wojsk w Libii

Odnosząc się do decyzji po spotkaniu dotyczącym współpracy z Afryką, Budanow powiedział: „Dwa lub trzy tygodnie temu odbyłem duże spotkanie poświęcone naszym stosunkom z Afryką. Poruszyło to pańskie pytanie, i to niespodziewanie. A decyzja protokolarna nakazywała Ministerstwu Spraw Zagranicznych i Służbie Bezpieczeństwa pilnie zająć się zmianami na liście krajów ryzyka migracyjnego. Być może, częściowo, pańskie pytanie wkrótce zostanie nieco złagodzone, zostanie odsunięte na bok, jak to się mówi” – powiedział reporterom.

Kresy.pl/RBC-Ukraine/TSN.ua

Tagi: ,
forma płatności