Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz został ukarany obniżeniem wynagrodzenia po incydencie w Sejmie z udziałem zmodyfikowanej flagi Izraela. Sprawą zajmuje się także prokuratura, która bada możliwe naruszenia prawa.
We wtorek w Sejmie poseł Konfederacji Konrad Berkowicz wniósł na salę obrad zmodyfikowaną flagę Izraela ze swastyką zamiast gwiazdy Dawida, co doprowadziło do decyzji o nałożeniu na niego kary finansowej oraz wszczęcia postępowania sprawdzającego przez prokuraturę. Jak poinformowano, parlamentarzysta przez trzy miesiące będzie otrzymywał połowę wynagrodzenia.
W wystąpieniu Berkowicz poinformował, że Izrael stosuje zakazane bomby fosforowe wobec cywilów, w tym kobiet i dzieci. „Izrael dokonuje na naszych oczach ludobójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Izrael to nowa III Rzesza i jego flaga powinna wyglądać dokładnie tak” – powiedział, po czym rozwinął kartę izraelską flagęze swastyką.
W środę w Sejmie marszałek Włodzimierz Czarzasty poinformował o konsekwencjach wobec parlamentarzysty, wskazując na zastosowanie najwyższej przewidzianej kary finansowej. „Nie ma zgody na to, żeby emblematy faszystowskie, żeby swastyka była wnoszona na salę sejmową” — powiedział marszałek Sejmu. Dodał, że decyzja ma wyznaczyć jasną granicę dopuszczalnych zachowań i pokazać, że podobne sytuacje nie będą tolerowane.
W tym samym czasie w Warszawie Prokuratura Okręgowa prowadzi postępowanie sprawdzające dotyczące zachowania posła. Śledczy analizują, czy jego działania mogą stanowić publiczne znieważenie flagi państwa obcego oraz znieważenie grupy lub osoby ze względu na przynależność narodową, etniczną, rasową lub wyznaniową.
W piątek rano w Sejmie marszałek odniósł się również do innych incydentów związanych z przebiegiem obrad. Poinformował, że na najbliższym posiedzeniu prezydium zostaną podjęte decyzje dotyczące konsekwencji wobec posłów PiS Michała Wosia i Dariusza Mateckiego, którzy zostali wykluczeni z obrad po wniesieniu plansz ze zdjęciami premiera Donalda Tuska i wicemarszałek Sejmu Moniki Wielichowskiej w towarzystwie byłej działaczki PO w Kłodzku Kamili L, oskarżonej o pedofilię.
Czytaj również:
- Polskie MSZ potępia Berkowicza. Zbrodnie wojenne nazwano „polityką regionalną Izraela”
- Ambasador USA i marszałek Sejmu reagują na wystąpienie Berkowicza w Sejmie
Kresy.pl/RMF24































