„Ogromna liczba całkowicie pustych tankowców, jednych z największych na świecie, zmierza właśnie do Stanów Zjednoczonych, aby załadować je najlepszą i najsłodszą ropą i gazem, jakie można znaleźć na świecie. Mamy więcej ropy niż dwie kolejne największe gospodarki naftowe razem wzięte – i to lepszej jakości. Czekamy na was. Szybka realizacja zamówienia!” – powiedział prezydent USA Donald Trump
Wpis Trumpa opublikowano w momencie, gdy w Islamabadzie toczyły się negocjacje dotyczące zakończenia wojny, która wybuchła 28 lutego. Jednym z kluczowych tematów rozmów pozostaje przyszłość Cieśniny Ormuz, której zablokowanie przez Iran spowodowało poważne zakłócenia w światowych dostawach ropy.

Od początku negocjacji napływają sprzeczne informacje. Reuters, powołując się na irańskie źródła, podawał, że USA miały zgodzić się na częściowe uwolnienie zamrożonych aktywów Iranu w zamian za odblokowanie cieśniny. Informacje te zostały jednak zdementowane przez stronę amerykańską.
Podstawą rozmów jest 10-punktowa propozycja Iranu, która obejmuje m.in. zniesienie sankcji, uwolnienie aktywów oraz wypłatę odszkodowań wojennych. Według doniesień, porozumienie mogłoby zakładać złagodzenie sankcji w zamian za irańskie zobowiązania dotyczące rezygnacji z prac nad bronią jądrową.
W piątek cena amerykańskiej ropy wynosiła 96,57 dolara za baryłkę, podczas gdy ropa Brent kosztowała 95,20 dolara. Amerykański surowiec notowany był zatem z premią względem globalnego benchmarku.
Eksperci wskazują, że przedłużające się zamknięcie cieśniny może zwiększyć popyt na amerykańską ropę. Jake Dollarhide z Longbow Asset Management podkreślił, że USA wydobywają obecnie znacznie więcej ropy niż dekadę temu. Dodał jednak, że nawet w przypadku porozumienia pokojowego pełne odblokowanie szlaku może zająć miesiące.
Konflikt w Ormuz
Równolegle z negocjacjami utrzymywało się napięcie militarne. Tego samego dnia Donald Trump poinformował o rozpoczęciu przez amerykańską marynarkę wojenną operacji oczyszczania Cieśniny Ormuz. Jednocześnie oświadczył, że zniszczono wszystkie 28 irańskie jednostki minowe. Strona irańska zaprzeczyła tym informacjom. Według amerykańskich urzędników kilka okrętów marynarki wojennej USA przepłynęło w sobotę przez Cieśninę Ormuz bez uzgodnienia z Teheranem.
Według informacji Waszyngtonu – Iran sygnalizował gotowość do przekazania części zapasów wzbogaconego uranu oraz ponownego otwarcia cieśniny Ormuz. W środę odnotowano zwiększony ruch statków w tym rejonie, jednak Teheran ponownie zamknął cieśninę w reakcji na kontynuowane działania Izraela w Libanie.
„Financial Times” poinformował 8 kwietnia o opłacie, jaką Iran zamierza pobierać od statków w Ormuzie. Taryfa dla statków z ropą będzie wynosić 1 dolara za baryłkę, a puste tankowce będą mogły przepływać bezpłatnie.
Wcześniej w tym tygodniu Trump oświadczył, że Iran nie powinien pobierać opłat od tankowców przepływających przez Cieśninę Ormuz. Szlak ten pozostaje w dużej mierze zamknięty od początku konfliktu.
Dodatkowym problemem mogą być chaotycznie rozmieszczone irańskie miny morskie, których Teheran nie jest w stanie precyzyjnie zlokalizować ani usunąć – podał „The New York Times”, powołując się na amerykańskie źródła.
Przepływ statków utrzymuje się na minimalnym poziomie, a ponad 600 jednostek nadal czeka na możliwość tranzytu. Według doniesień medialnych ruch statków przez cieśninę Ormuz spadł do poziomu poniżej 10 proc. normalnego natężenia.
Cieśnina Ormuz jest jednym z najważniejszych szlaków transportowych na świecie – odpowiada za około 20 proc. globalnego przepływu ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego.
Kresy.pl/Truth Social/Reuters













_02.jpg)

















