Prezydent USA Donald Trump ostrzegł Iran przed pobieraniem opłat od tankowców przepływających przez cieśninę Ormuz. Wezwał Teheran do zaprzestania tej praktyki, oskarżając go o naruszanie warunków zawieszenia broni.
„Pojawiają się doniesienia, że Iran pobiera opłaty od tankowców przepływających przez cieśninę Ormuz – niech lepiej tego nie robią, a jeśli to robią, to niech natychmiast przestaną!” — napisał Trump na Truth Social.

„Iran wykonuje bardzo kiepską, niehonorową, jak powiedzieliby niektórzy, robotę, jeśli chodzi o pozwalanie ropie naftowej przepływać przez Cieśninę Ormuz. Nie taka była nasza umowa!” — podkreślił w kolejnym wpisie. Trump zapewnił jednocześnie, że dostawy ropy zostaną szybko przywrócone.
„W rzeczywistości to jest Zwycięstwo i nie ma w tym nic «przedwczesnego». Ze względu na mnie Iran NIGDY NIE ZDOBĘDZIE BRONI JĄDROWEJ i bardzo szybko zobaczycie, że ropa zacznie płynąć, z lub bez pomocy Iranu” — napisał.
Wcześniej Trump pozytywnie wypowiadał się o możliwości wprowadzenia przez Stany Zjednoczone własnych opłat tranzytowych dla statków, nazywając ten pomysł „wspaniałą rzeczą”. Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt zaznaczyła jednak, że była to jedynie propozycja prezydenta i nie stanowi ostatecznego stanowiska administracji.
Ruch w cieśninie Ormuz spada do minimalnego poziomu
Pomimo zawieszenia broni, przepływ statków utrzymuje się na minimalnym poziomie, a ponad 600 jednostek nadal czeka na możliwość tranzytu. Według doniesień medialnych ruch statków przez cieśninę Ormuz spadł do poziomu poniżej 10 proc. normalnego natężenia.
Według danych firmy analitycznej Kpler, w środę cieśninę pokonało pięć statków, w czwartek siedem, podczas gdy dzień wcześniej było ich jedenaście. Dla porównania, przed wybuchem konfliktu pod koniec lutego 2026 roku przez cieśninę przepływało codziennie od 120 do 140 jednostek.
„Financial Times” poinformował 8 kwietnia o opłacie, jaką Iran zamierza pobierać od statków w Ormuzie. Taryfa dla statków z ropą będzie wynosić 1 dolara za baryłkę, a puste tankowce będą mogły przepływać bezpłatnie.
Cieśnina Ormuz jest jednym z najważniejszych szlaków transportowych na świecie – odpowiada za około 20 proc. globalnego przepływu ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego.
Waszyngton oczekuje wsparcia sojuszników w regionie
Pojawiły się doniesienia medialne, że USA planują wysłać okręty wojenne do cieśniny i oczekują od europejskich sojuszników podobnych deklaracji. Według europejskich dyplomatów, na których powołuje się „Der Spiegel”, żądania Waszyngtonu zostały odebrane jako forma ultimatum. Jak wskazano, deklaracje polityczne, które pojawiały się od początku konfliktu, nie są już uznawane za wystarczające.
Warunki rozejmu między USA a Iranem
W nocy z wtorku na środę doszło do ogłoszenia przerwania działań wojennych między USA a Iranem. Teheran twierdził, że rozejm ma objąć wszystkich jego sprzymierzeńców. O takim warunku rozejmu poinformowała również dyplomacja Pakistanu, głównego mediatora między Waszyngtonem a Teheranem.
Prezydent USA Donald Trump określił warunkiem rozejmu otwarcie cieśniny Ormuz dla ruchu statków, ale pod kontrolą Iranu, który będzie miał prawo do pobierania jakiejś formy myta. Wcześniej mowa była o równowartości 2 mln. dol. od jednostki. Iran miałby się dzielić wpływami z Omanem, kontrolującym drugi brzeg Ormuzu.
Ponieważ Trump nie rozciągnął rozejmu na Liban, Izrael przeprowadził w środę najbardziej zmasowane bombardowanie północnego sąsiada od początku wojny. W reakcji na ten atak wojskowi irańscy oświadczyli, że cieśnina Ormuz ponownie zostaje zamknięta dla żeglugi, co już wywołało krytykę Białego Domu.
Kresy.pl/Truth Social































