Iran zamierza pobierać opłaty od każdego tankowca przepływającego przez cieśninę łączącą Zatokę Perską ze światowym oceanem. Teheran nie jest zainteresowany dolarami.
Hamid Hosejni, rzecznik Irańskiego Związku Eksporterów Ropy Naftowej, Gazu i Petrochemikaliów, powiedział gazecie, że Iran chce pobierać opłatę za każdy tankowiec i kontrolować każdy statek. „Iran musi kontrolować, które statki przepływają przez cieśninę, aby upewnić się, że dwutygodniowe zawieszenie broni nie zostanie wykorzystane do transportu broni” – słowa Irańczyka zacytowała agencja informacyjna Interfax.
Powiedział, że taryfa dla statków z ropą będzie wynosić 1 dolara za baryłkę, a puste tankowce będą mogły przepływać bezpłatnie. „Wszyscy mogą przepłynąć przez cieśninę, ale procedura dla każdego statku zajmie trochę czasu, a Iranowi się nie spieszy” – powiedziało źródło “Financial Times”.
Hosejni opisał, że każdy tankowiec będzie musiał wysyłać irańskim władzom e-mail z informacjami o ładunku, po czym Teheran poinformuje o kwocie cła do uiszczenia w kryptowalucie. Właściciele będą musieli błyskawicznie uiścić opłatę w bitcoinach. Ma to gwarantować odporność na sankcje.
W nocy z wtorku na środę doszło do ogłoszenia przerwania działań wojennych między USA a Iranem. Teheran twierdził, że rozejm ma objąć wszystkich jego sprzymierzeńców. O takim warunku rozejmu poinformowała również dyplomacja Pakistanu, głównego mediatora między Waszyngtonem a Teheranem.
Prezydent USA Donald Trump określił warunkiem rozejmu otwarcie cieśniny Ormuz dla ruchu statków, ale pod kontrolą Iranu, który będzie miał prawo do pobierania jakiejś formy myta. Wcześniej mowa była o równowartości 2 mln. dol. od jednostki. Iran miałby się dzielić wpływami z Omanem, kontrolującym drugi brzeg Ormuzu.
Ponieważ Trump nie rozciągnął rozejmu na Liban, Izrael przeprowadził w środę najbardziej zmasowane bombardowanie północnego sąsiada od początku wojny. W reakcji na ten atak wojskowi irańscy oświadczyli, że cieśnina Ormuz ponownie zostaje zamknięta dla żeglugi, co już wywołało krytykę Białego Domu.
interfax.ru/kresy.pl
































