
Nowe stenogramy rozmów z Rosjanami. Szef MSZ Węgier odpowiada: „Świetna robota!”
/0 Komentarze/w Europa Środkowa, polityka, Rosja, Wydarzenia /Przez Mateusz PławskiSzef węgierskiej dyplomacji przyznał, że kontaktował się z rosyjskimi władzami w czasie debat o sankcjach UE. Odniósł się w ten sposób do opublikowanych we wtorek, nowych stenogramów jego rozmów z Siergiejem Ławrowem.
Minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó odniósł się do wtorkowej publikacji śledczej dotyczącej jego kontaktów z rosyjskimi urzędnikami. W reakcji na ujawnione materiały ironicznie skomentował działania dziennikarzy.
„Świetna robota! Udowodnili, że publicznie mówię to samo, co przez telefon” — stwierdził.
Według ustaleń międzynarodowego konsorcjum dziennikarskiego, w skład którego weszły m.in. VSquare i The Insider, węgierskie władze miały zabiegać o złagodzenie unijnych sankcji wobec rosyjskich oligarchów oraz sprzeciwiać się działaniom wymierzonym w tzw. flotę cieni transportującą objętą restrykcjami ropę.
Materiał zawierał stenogramy rozmów telefonicznych Szijjártó z szefem rosyjskiej dyplomacji Siergiejem Ławrowem oraz wiceministrem energii Pawłem Sorokinem. Sam minister nie zaprzeczył, że prowadził takie rozmowy, podkreślając, że jego telefon był od dawna podsłuchiwany.
Wyjaśnił, że utrzymywał regularne kontakty z partnerami spoza Unii Europejskiej „w sprawach związanych z sankcjami”.
„Od czterech lat mówimy, że polityka sankcji jest porażką, która wyrządza więcej szkody UE niż Rosji” — powiedział. Dodał również, że „Węgry nigdy nie zgodzą się na sankcje wobec osób lub firm, które są ważne dla naszego bezpieczeństwa energetycznego lub dla osiągnięcia pokoju”.
Rząd w Budapeszcie odpiera zarzuty o niewłaściwe relacje z Moskwą. Rzecznik rządu Zoltán Kovács przekazał, że kontakty ministra z rosyjskim odpowiednikiem mają charakter standardowy i nie obejmują przekazywania poufnych informacji.
„Właściwie nie rozmawia on o tych kwestiach, które nie należą do Rosjan; rozmawiają o sprawach polityki publicznej dotyczących Unii Europejskiej” — powiedział. Dodał również, że „Niezależnie od tego, czy przywódcom UE się to podoba, czy nie, on […] stara się pełnić rolę pośrednika między Europą a Rosją […] aby wyjaśnić, dlaczego podejmowane są takie decyzje”.
Kovács określił oskarżenia o przekazywanie Rosji wrażliwych danych jako „po prostu bezpodstawne” i zaznaczył, że „nie będzie można przedstawić (na to) żadnego dowodu”.
Jedna z opisanych rozmów miała miejsce 30 sierpnia 2024 roku, niedługo po wizycie Szijjártó w Petersburgu. W trakcie połączenia Ławrow zwrócił uwagę, że wypowiedzi węgierskiego ministra są szeroko cytowane w rosyjskich mediach.
„Czy powiedziałem coś nie tak?” — zapytał Szijjártó. „Nie, nie, nie. Mówili tylko, że pragmatycznie walczysz o interesy swojego kraju” — odpowiedział rosyjski minister.
W dalszej części rozmowy Ławrow zwrócił się z prośbą o wsparcie w usunięciu z unijnej listy sankcyjnej Gulbahor Ismaiłowej, siostry oligarchy Aliszera Usmanowa. Szijjártó zadeklarował pomoc.
„Razem ze Słowakami składamy wniosek do Unii Europejskiej o usunięcie jej z listy. Złożymy go w przyszłym tygodniu […] i dołożymy wszelkich starań […]” — zapewnił.
„Jestem zawsze do waszej dyspozycji” — powiedział Szijjártó.
Kilka miesięcy później Ismaiłowa została wykreślona z unijnej listy sankcyjnej.
Zobacz: Doniesienia o rozmowie Szijjártó z Ławrowem w sprawie wyborów na Słowacji i komentarze rządu Węgier
Czytaj: Szef MSZ Węgier przyznaje: konsultuję sprawy UE także z Rosją
politico.eu / vsquare.org / Kresy.pl































