Niemiecki parlament przyjął w ubiegłym tygodniu zmiany w prawie łowieckim, które ponownie dopuszczają odstrzał wilków w określonych sytuacjach. Decyzja ma pomóc w ograniczaniu szkód w hodowlach zwierząt.

Niemiecki Bundestag przyjął nowelizację przepisów, która umożliwia ponowne wpisanie wilka na listę gatunków łownych. Zmiana prawa ma pozwolić władzom poszczególnych krajów związkowych na ograniczanie liczebności tych drapieżników tam, gdzie powodują poważne straty w hodowli zwierząt lub budzą obawy mieszkańców.

Nowelizacja została przegłosowana 5 marca – informuje serwis DW.com. W praktyce oznacza to, że w określonych regionach możliwe będzie regulowanie populacji wilków, zwłaszcza tam, gdzie ich obecność prowadzi do częstych ataków na zwierzęta gospodarskie.

Nowe przepisy przewidują, że odstrzał wilków będzie dopuszczony w okresie od 1 lipca do 31 października. Rolnicy otrzymali także prawo do aktywnej obrony stad przed drapieżnikami. W sytuacjach, gdy wilki pokonują zabezpieczenia lub atakują zwierzęta hodowlane, możliwe będzie ich zabicie.

Jednocześnie ustawodawca zastrzegł, że decyzje o odstrzale muszą być odpowiednio uzasadnione i nie mogą zagrażać utrzymaniu stabilnej populacji wilków na danym obszarze. Gatunek nadal pozostaje objęty ochroną.

Zmiana podejścia do zarządzania populacją wilków jest możliwa m.in. dzięki modyfikacjom w Konwencji Berneńskiej. W 2025 roku złagodzono w niej status ochronny wilka – przestał być gatunkiem ściśle chronionym, choć nadal pozostaje pod ochroną.

Nowe przepisy spotkały się z poparciem przede wszystkim w północnych landach, takich jak Brandenburgia, Saksonia czy Dolna Saksonia. W tych regionach hodowcy od lat skarżą się na rosnące straty w stadach bydła i owiec. Organizacje rolnicze wielokrotnie apelowały o wprowadzenie mechanizmów pozwalających na kontrolowanie liczebności wilków.

Zobacz: Wilki coraz bliżej domów. Dyskusja o ograniczeniu populacji

Według danych rządu federalnego w 2024 roku odnotowano w Niemczech około 1100 ataków wilków na zwierzęta hodowlane. W ich wyniku zabitych lub rannych zostało około 4300 sztuk bydła i owiec. Koszty odszkodowań wypłaconych rolnikom oraz działań ochronnych wyniosły w tym czasie 23,4 mln euro.

Statystyki Niemieckiego Federalnego Centrum Dokumentacji i Konsultacji ds. Wilków wskazują, że liczba takich incydentów w ostatnich dwóch dekadach znacząco wzrosła. W 2006 roku drapieżniki zabiły około 100 zwierząt gospodarskich, natomiast w 2023 liczba ta przekroczyła 5500.

Podobne działania podejmują także inne państwa europejskie. Niedawno Francja zwiększyła limit odstrzału wilków z 19 do 21 proc. populacji, co oznacza możliwość zabicia ponad 200 zwierząt z liczącej ponad tysiąc osobników populacji.

Na redukcję liczby wilków zdecydowały się wcześniej także m.in. Słowacja, Szwecja i Norwegia. Zmiany w podejściu do zarządzania populacją tych drapieżników wprowadzają również Szwajcaria i Włochy.

Według różnych szacunków w Polsce populacja wilków jest znacznie większa niż we Francji i może być nawet kilkukrotnie liczniejsza.

dw.com / Kresy.pl
Tagi: , , ,
forma płatności