Po blisko dwóch dekadach Chorwacja ponownie wprowadziła obowiązkową służbę wojskową. Do koszar trafiła pierwsza grupa około 800 młodych rekrutów, a władze wskazują na pogarszającą się sytuację bezpieczeństwa w Europie i wojnę na Ukrainie.

Po raz pierwszy od 2008 roku w Chorwacji ponownie rozpoczęto obowiązkową służbę wojskową. Do jednostek wojskowych zgłosiły się setki młodych obywateli, którzy rozpoczęli szkolenie w ramach przywróconego systemu poboru.

Szkolenia prowadzone są w koszarach w trzech różnych lokalizacjach na terenie kraju. Rekruci kierowani są do ośrodków położonych najbliżej ich miejsca zamieszkania. Po przybyciu otrzymują wyposażenie wojskowe oraz przydział do zakwaterowania w koszarach. Przez kolejne dwa miesiące będą podlegać rygorowi służby wojskowej.

Szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Chorwacji generał Tihomir Kundid poinformował, że młodzi rekruci zostali już odcięci od dotychczasowego życia cywilnego. „Zostali wyrwani ze środowiska cywilnego” – powiedział.

Zobacz też: Chorwacja przywraca pobór, a Australia ostrzega mężczyzn z podwójnym obywatelstwem

Jednocześnie zapewnił, że proces szkolenia będzie wprowadzany stopniowo. „Będziemy ich przyzwyczajać krok po kroku, aby nie doświadczali nadmiernego stresu” – dodał.

W pierwszej grupie poborowych znalazło się około 800 osób. Według chorwackich władz ponad połowa z nich zgłosiła się do służby dobrowolnie, nie czekając na formalne wezwanie. Około jedna dziesiąta uczestników szkolenia to kobiety, które nie podlegają obowiązkowi służby wojskowej.

Przedstawiciele władz zwrócili również uwagę, że dotychczas jedynie dziesięć osób zgłosiło sprzeciw sumienia wobec służby wojskowej. W takim przypadku przewidziana jest czteromiesięczna służba cywilna. Osoby wybierające tę formę nie otrzymają jednak pełnego świadczenia finansowego. Rekruci w wojsku dostają miesięcznie około 1100 euro, natomiast uczestnicy służby cywilnej otrzymają mniej niż połowę tej kwoty.

Program szkoleniowy ma obejmować zarówno tradycyjne elementy szkolenia wojskowego, jak i nowe umiejętności związane ze współczesnym polem walki. Według generała Kundida rekruci poznają m.in. podstawy obsługi dronów, metody ochrony przed bezzałogowcami oraz zagadnienia związane z cyberwojną.

Decyzja o przywróceniu poboru została podjęta w kontekście pogarszającej się sytuacji bezpieczeństwa w regionie Europy. Minister obrony Chorwacji Ivan Anušić wskazał, że szczególne znaczenie ma trwająca od kilku lat wojna na Ukrainie.

„Sytuacja w Chorwacji i w całym naszym sąsiedztwie była stabilna. Teraz jest zupełnie inna” – powiedział.

Jak podkreślił, od czterech lat Europa obserwuje nie tylko rosyjską agresję na Ukrainie, lecz także działania powiązanych z Rosją środowisk w różnych częściach kontynentu.

Władze Chorwacji planują przeprowadzić jeszcze trzy kolejne tury poboru do końca bieżącego roku. Docelowo szkolenie wojskowe ma przechodzić około 4000 rekrutów rocznie.

Kresy.pl/BBC 

Tagi: , ,
forma płatności