Instytut Pamięci Narodowej wyraził sprzeciw wobec planów przywrócenia w Zamościu tablicy upamiętniającej Różę Luksemburg. Instytucja podkreśla, że inicjatywa ta stoi w sprzeczności z zakazem propagowania komunizmu i przypomina antyniepodległościowe poglądy działaczki.

Instytut Pamięci Narodowej wydał oświadczenie krytykujące planowane przez władze Zamościa przywrócenie tablicy upamiętniającej działaczkę komunistyczną Różę Luksemburg. Według IPN inicjatywa ta narusza obowiązujące przepisy zakazujące propagowania ideologii totalitarnych w przestrzeni publicznej.

Tablica poświęcona Róży Luksemburg znajdowała się do 12 marca 2018 roku na jednej z kamienic Starego Miasta w Zamościu. Została usunięta na podstawie ustawy z 1 kwietnia 2016 roku o zakazie propagowania komunizmu lub innych ustrojów totalitarnych przez nazwy oraz upamiętnienia w przestrzeni publicznej. Instytut przypomniał również, że budynek, na którym umieszczono tablicę w 1979 roku, nie był faktycznym miejscem zamieszkania Luksemburg.

W 2025 roku IPN uzyskał informację o planach ponownego umieszczenia tablicy. Władze miasta wskazywały, że ma ona przedstawiać Luksemburg jako obrończynię sprawy polskiej i podkreślały, że „celem władz miasta nie jest jakiekolwiek gloryfikowanie, a jedynie upamiętnienie faktu narodzin Róży Luksemburg w Zamościu”.

Zobacz też: Niemiecka fundacja i władze Zamościa chcą uczcić Różę Luksemburg. Zaplanowano przywrócenie tablicy

Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Lublinie 5 sierpnia 2025 roku skierował do władz Zamościa pismo, w którym wyraził „głębokie zaniepokojenie w związku z informacjami dotyczącymi planowanego upamiętnienia postaci Róży Luksemburg w przestrzeni publicznej miasta Zamość”.

IPN przypomniał, że Luksemburg sprzeciwiała się dążeniom niepodległościowym Polaków, w przeciwieństwie do części środowisk polskiej lewicy reprezentowanych m.in. przez Józefa Piłsudskiego i Ignacego Daszyńskiego. W latach dziewięćdziesiątych XIX wieku krytykowała ruch niepodległościowy, uznając jego przedstawicieli za przeciwników idei socjalistycznej. Niepodległość Polski określała jako koncepcję drobnomieszczańską, a za podstawowy cel polityczny uważała walkę klasową proletariatu.

Instytut wskazał również na jednoznaczne poparcie Luksemburg dla przewrotu bolszewickiego w listopadzie 1917 roku. W 1918 roku pisała: „Bolszewicy przedstawili […] jako cel […] przejęcia władzy całkowity i najrozleglejszy program rewolucyjny: nie zapewnienie demokracji burżuazyjnej, lecz dyktatura proletariatu w celu urzeczywistnienia socjalizmu. Tym samym zdobyli sobie nieprzemijającą zasługę dziejową: po raz pierwszy proklamowali cele socjalizmu jako bezpośredni program praktycznej polityki. To, co partia w historycznej dobie może zrealizować dzięki męstwu, zdolności działania, rewolucyjnej dalekowzroczności, to wszystko osiągnęli Lenin, Trocki i ich towarzysze”.

Instytut przypomniał również przepisy kodeksu karnego. Zgodnie z art. 256 §1 „kto publicznie propaguje nazistowski, komunistyczny, faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści […] podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”. Natomiast §1a stanowi, że „tej samej karze podlega, kto publicznie propaguje ideologię nazistowską, komunistyczną, faszystowską lub ideologię nawołującą do użycia przemocy w celu wpływania na życie polityczne lub społeczne”.

W oświadczeniu Instytut Pamięci Narodowej wyraził sprzeciw wobec prób przywracania upamiętnień działaczy komunistycznych i zaapelował do władz Zamościa o odstąpienie od planów ponownego odsłonięcia tablicy poświęconej Róży Luksemburg.

Kresy.pl/IPN

Tagi: , ,
forma płatności