Minister obrony Izraela wydał zarządzenie, które określiło pięć palestyńskich media jako organizacje terrorystyczne. To kolejne działania Tel Awiwu wymierzone w dziennikarzy.
Zarządzenie ogłoszone w poniedziałek przez ministra Israela Kaca określiło mianem terrorystycznych redakcje Al Asima News, Quds Plus, Alquds Albawsala, Maraj i Maydan Alquds. Izraelski minister obrony podjął taką decyzję uznając, że te palestyńskie media te są wykorzystywane do podżegania do zamieszek, szczególnie w Jerozolimie, zrelacjonowała w poniedziałek Al Jazeera.
Nur Odeh, korespondentka katarskie telewizji relacjonująca z Ramallah na okupowanym Zachodnim Brzegu, powiedziała, że zarządzenie uderza w kluczowe źródła informacji dla Palestyńczyków, pełniące rolę ich „oczu i uszu, zwłaszcza w Jerozolimie”.
„Okupowany Zachodni Brzeg jest podzielony ponad tysiącem bram i punktów kontrolnych, a wjazd do okupowanej Jerozolimy Wschodniej jest dla większości Palestyńczyków praktycznie niemożliwy – z pewnością nie bez izraelskiego zezwolenia” – powiedziała – „Te media dostarczają Palestyńczykom na bieżąco informacje o tym, co dzieje się w Jerozolimie, o izraelskich naruszeniach i o atmosferze”.
Od wybuchu wojny w Strefie Gazy z rąk Izraelczyków zginęło już prawie 300 dziennikarzy i pracowników mediów według Shireen.ps, strony monitorującej, nazwanej na cześć doświadczonej korespondentki Al Jazeery, Szirin Abu Akleh, która zginęła z rąk izraelskich sił na okupowanym Zachodnim Brzegu w 2022 roku.
W swoim raporcie Instytut Spraw Międzynarodowych i Publicznych Watsona już w zeszłym roku podał, że wojna w Strefie Gazy okazała się najbardziej śmiercionośmym konfliktem dla pracowników mediów od początku prowadzenia tego rodzaju statystyk.
W zeszłym miesiącu izraelski minister komunikacji Szlomo Karahi nakazał przedłużenie o 90 dni obowiązującego zakazu działalności Al-Dżaziry w Izraelu, uniemożliwiając nadawcom i firmom internetowym rozpowszechnianie treści tej sieci.
W maju 2024 roku izraelski rząd wprowadził pierwszy zakaz upowszechniania tej telewizji w państwie syjonistycznym, kilka tygodni po tym, jak izraelski parlament uchwalił ustawę zezwalającą na tymczasowe zamknięcie zagranicznych nadawców uznanych za „zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego”.
Od początku konfliktu Izrael praktycznie niedopuszcza dziennikarzy z państw trzecich do Strefy Gazy.
aljazeera.com/kresy.pl
































