W ramach Funduszu Pomocy na obywateli Ukrainy w Polsce wydano 8 mld zł wydatkowanych w ramach różnych resortów – poinformował poseł Dariusz Matecki, przedstawiając odpowiedź na swoją interpelację poselską.

W 2025 roku plan finansowy Funduszu Pomocy przewidywał wydatki na poziomie 8 044 999 097,91 zł, z czego wykonanie wyniosło 7 932 614 860,17 zł, co stanowiło 98,6 proc. założeń budżetowych.

Środki te objęły szeroki katalog świadczeń oraz działań finansowanych z budżetu państwa na rzecz obywateli Ukrainy przebywających w Polsce. Wydatki były realizowane przez różne resorty oraz instytucje państwowe w ramach obowiązujących przepisów, w tym na podstawie tzw. specustawy ukraińskiej.

Największe transfery dotyczyły systemu świadczeń społecznych i rodzinnych. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przeznaczyło na ten cel ponad 332 mln zł, w tym 284 mln zł na świadczenia rodzinne oraz 46 mln zł na świadczenia dla dzieci, a także środki na jednorazowe świadczenia pieniężne.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłacił świadczenia o łącznej wartości ponad 2,14 mld zł.

W obszarze ochrony zdrowia Ministerstwo Zdrowia przeznaczyło 763 mln zł na finansowanie świadczeń opieki zdrowotnej dla obywateli Ukrainy.

W sektorze edukacji Ministerstwo Edukacji Narodowej wydało około 25 mln zł na stypendia i zasiłki dla uczniów z Ukrainy oraz materiały edukacyjne wykorzystywane w procesie ich integracji w polskich szkołach.

Na zadania związane z pomocą obywatelom Ukrainy Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przeznaczyło 1,23 mld zł. Łączne wydatki objęły także koszty pośrednie, w tym infrastrukturę, obsługę administracyjną, funkcjonowanie systemu edukacyjnego, ochronę zdrowia oraz pomoc socjalną, finansowane ze środków publicznych.

Od początku wojny państwo polskie uruchomiło system wsparcia obejmujący przyjęcie uchodźców oraz świadczenia socjalne i instytucjonalne.

Wśród zagadnień towarzyszących relacjom dwustronnym pozostają obecność upamiętnień banderowców na Ukrainie oraz brak systemowych zgód na ekshumacje polskich ofiar zbrodni wołyńskiej, co uniemożliwia przeprowadzenie pochówków przez rodziny ofiar.

„Od początku wojny Polacy okazali ogromne serce. Przyjmowali uchodźców do swoich domów. Organizowali zbiórki. Państwo uruchomiło bezprecedensowy system wsparcia. Ale czy w relacjach państwowych obowiązuje tylko jednostronna wdzięczność? A Ukrainie nie doszło do żadnej realnej rewolucji moralnej w sprawach kluczowych dla Polski. Wciąż obecne są pomniki i upamiętnienia banderowców. Wciąż brak jest systemowych, masowych zgód na ekshumacje polskich ofiar ludobójstwa na Wołyniu. Wciąż polskie rodziny nie mogą godnie pochować swoich bliskich. To jest fakt. Nie widzę symetrii między skalą pomocy finansowej – 8 miliardów złotych w jednym roku – a podejściem władz Ukrainy do historycznych postulatów strony polskiej” – podsumował Matecki na swojej stronie.

W kontekście pomocy warto wspomnieć, że obywatele Ukrainy przez kilka lat mogli liczyć na darmową opiekę zdrowotną w Polsce. Zanim 30 września 2025 roku cofnięto refundacje i wiele innych świadczeń (nie uwzględniając dzieci), pomoc ta kosztowała Polskę kilka miliardów złotych. Od lutego 2022 roku do końca września 2024 roku – ze świadczeń finansowanych ze środków publicznych skorzystało 1,3 mln uchodźców, a całkowity koszt leczenia wyniósł 4,3 mld zł.

Polska kontynuuje pomoc militarną dla Kijowa. Na początku lutego rząd poinformował o rozpoczęciu finalizacji 48. pakietu polskiej pomocy wojskowej. Pakiet o wartości około 200 mln zł ma obejmować między innymi sprzęt pancerny. We wcześniejszych pakietach, wśród sprzętu przekazanego Ukrainie były między innymi zmodernizowane czołgi T-72, które miały służyć w naszej armii co najmniej do 2030 roku.

Według danych z lutego 2025 r. – Polska przeznaczyła na pomoc Ukrainie równowartość 4,91 proc. PKB, z czego 0,71 proc. PKB to wydatki na wsparcie dla Ukrainy, 4,2 proc. PKB to koszty pomocy ukraińskim uchodźcom. Dla porównania, takie kraje, jak USA, Kanada, Francja i Wielka Brytania przeznaczyły na ten cel mniej niż 1 proc. swojego PKB.

Kresy.pl/dariuszmatecki.pl/X

Tagi: , ,
forma płatności