Na autostradzie A4 w pobliżu Jędrzychowic zatrzymano ciężarówkę z 23 tonami zmielonych tworzyw sztucznych przewożonych nielegalnie z Niemiec. Odbiorca w Polsce nie posiadał zezwolenia na przetwarzanie odpadów, a transport został zawrócony do nadawcy. Za naruszenie przepisów grozi grzywna do 1 mln zł. To kolejny taki przypadek w ostatnim czasie.
W przeddzień rutynowej kontroli drogowej na autostradzie A4 w pobliżu Jędrzychowic funkcjonariusze dolnośląskiej Krajowej Administracji Skarbowej zatrzymali ciężarówkę przewożącą 23 tony odpadów z Niemiec. Ciężarówka przewoziła zmielone tworzywa sztuczne i gumę, a odbiorca w Polsce nie posiadał wymaganego zezwolenia na ich przetwarzanie, co kwalifikowało transport jako nielegalny.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za nielegalny przewóz odpadów grozi odbiorcy grzywna od 10 tys. zł do 1 mln zł. Wstępne ustalenia funkcjonariuszy KAS wskazywały, że transport naruszał przepisy dotyczące międzynarodowego przemieszczania odpadów, dlatego sprawą natychmiast zajęły się odpowiednie służby.
„Transport odpadów został zawrócony do nadawcy w Niemczech” — przekazała Dolnośląska Krajowa Administracja Skarbowa. Transport nielegalnie wprowadzony na terytorium Polski wrócił do Niemiec, co stanowi przykład skutecznego działania służb w zakresie uszczelniania systemu kontroli przewozu odpadów.
Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu podkreślił, że transport został sklasyfikowany jako zmielone tworzywa sztuczne i guma. Incydent ten wpisuje się w szerszy problem nielegalnej migracji odpadów, z którym Polska zmaga się od lat.
W styczniu informowaliśmy, że ramach prowadzonego na terenie całego kraju śledztwa dotyczącego nielegalnego obrotu i składowania odpadów zatrzymano sześć osób. Prokuratura i policja szacują, że koszt utylizacji nielegalnie porzuconych substancji przekracza miliard złotych.
Dotychczas w śledztwie zarzuty postawiono 134 osobom. Sześćdziesiąt z nich trafiło do tymczasowego aresztu, a wobec pozostałych zastosowano inne środki zapobiegawcze. Na zabezpieczenie przyszłych kar i grzywien zajęto majątek podejrzanych o łącznej wartości blisko 12,5 mln zł.
Postępowanie obejmuje 56 miejsc w całej Polsce, w których porzucono odpady, w tym odpady niebezpieczne. Grupy przestępcze zajmowały się nielegalnym transportem i składowaniem substancji petrochemicznych, kwasów siarkowych oraz tzw. „czerwonych wód”, a także nielegalnym przewożeniem odpadów z zagranicy do Polski.
Kresy.pl






























