Zwolennicy referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego zebrali 55 tys. podpisów. Do przeprowadzenia głosowania wymagane jest 58 356 podpisów, a organizatorzy zapowiadają, że chcą zgromadzić co najmniej 100 tys.

W niedzielę poinformowano o przekroczeniu kolejnego progu w zbiórce podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego. Według organizatorów inicjatywy zebrano już 55 tys. podpisów.

„Pękło 55 tysięcy podpisów pod wnioskiem o referendum odwoławcze Olka Miszalskiego oraz ekipy jego kolesi. Do zebrania zostało jeszcze 45 tysięcy” – ogłosił w niedzielę w serwisie X Tomasz Borejza, dziennikarz i jeden z organizatorów przedsięwzięcia.

Aby referendum mogło się odbyć, konieczne jest zebranie co najmniej 58 356 podpisów, co stanowi 10 proc. osób uprawnionych do głosowania w Krakowie. Organizatorzy deklarują jednak, że ich celem jest zgromadzenie znacznie większej liczby podpisów – co najmniej 100 tys.

Zbiórka ma potrwać do 30 marca. Po osiągnięciu wymaganego progu podpisy zostaną przekazane do weryfikacji.

W styczniu do Delegatury Krajowego Biura Wyborczego i Urzędu Miasta w Krakowie wpłynęło powiadomienie o zamiarze przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego z Koalicji Obywatelskiej oraz Rady Miasta Krakowa. Wśród zarzutów wobec Miszalskiego inicjatorzy wymieniają zatrudnianie niekompetentnych urzędników, problemy z transportem publicznym i  wprowadzenie Strefy Czystego Transportu.

Zobacz: Kraków: Groźby wobec inicjatorów referendum. Wypowiedź stronnika Miszalskiego wywołała burzę

Czytaj: Kraków: Konfederacja dołącza do zbiórki podpisów pod referendum w sprawie odwołania Miszalskiego

Kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności