Wołodymyr Zełenski przedstawił oficjalne dane dotyczące strat poniesionych przez ukraińskie siły zbrojne. Podał liczbę 55 tys. poległych oraz wskazał, że bardzo wielu zaginęło. Równolegle pojawiają się szacunki zagranicznych ośrodków analitycznych, które przedstawiają wyższe liczby strat po obu stronach konfliktu.
W wywiadzie wyemitowanym na kanale France 2 prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski stwierdził: „Na Ukrainie oficjalna liczba żołnierzy zabitych na polu bitwy, zarówno zawodowych, jak i tych z poboru, wynosi 55 tys.”.
W tej samej rozmowie prezydent Ukrainy zwrócił uwagę na skalę zaginięć wśród personelu wojskowego, dodając: „jest też wielu zaginionych”. Wypowiedź nie zawierała precyzyjnych danych liczbowych, jednak wskazywała na istotny problem osób, których los nie został dotychczas ustalony.
Była to kolejna publiczna prezentacja danych dotyczących strat wojskowych przez Wołodymyra Zełenskiego. W lutym 2025 roku, podczas rozmowy z amerykańską stacją NBC, prezydent Ukrainy mówił o ponad 46 tys. żołnierzy poległych na polu bitwy.
Równolegle z deklaracjami władz w Kijowie funkcjonują szacunki zagranicznych ośrodków analitycznych. Amerykańskie Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych ocenia, że rzeczywista liczba poległych ukraińskich żołnierzy może być wyższa niż dane oficjalne. Według analiz tego ośrodka straty śmiertelne Ukrainy mogą mieścić się w przedziale od 100 tys. do 140 tys. żołnierzy. Łączne straty, obejmujące zabitych, rannych oraz zaginionych, oszacowano na około 600 tys. osób.
Na dużą rozbieżność w danych podawanych przez rząd a niezależne ośrodki zwróciła w ubiegłym roku stacja BBC, podając w grudniu, że zarówno Kijów, jak i Moskwa zaniżają swoje straty. Na skalę zaniżania strat wojennych przez Ukrainę zwracali również uwagę amerykańscy urzędnicy.
Odnośnie do strat rosyjskich, według amerykańskiego think tanku na froncie zginęło około 325 tys. rosyjskich żołnierzy. Po uwzględnieniu rannych i zaginionych łączna liczba strat wojskowych Rosji została określona na około 1,2 mln osób, co oznacza ponad dwukrotnie wyższy bilans niż po stronie ukraińskiej.
Niezależnie od ocen instytucjonalnych w przestrzeni publicznej funkcjonują także inicjatywy oddolne dokumentujące straty osobowe. W sieci dostępne są dane anonimowego projektu UALosses, którego autorzy publikują nazwiska ukraińskich żołnierzy poległych lub uznanych za zaginionych. Według aktualnych zestawień projektu liczba zabitych została określona na 86 tys., natomiast liczba zaginionych na 89 tys. Dane te nie mają statusu oficjalnego, lecz są wykorzystywane jako alternatywne źródło informacji o skali strat.
Kresy.pl/Reuters
































