Pierwsze rozmowy między Amerykanami a Irańczykami rozpoczną się już w piątek. Miejsce ich przeprowadzenia stało się w ostatnich dniach przedmiotem sporu.
Jeszcze dwa dni temu jako miejsce przeprowadzenia rozmów był wskazywany Stambuł. Dyplomacja Turcji i osobiście jej szef, Hakan Fidan odegrali jedną z głównych ról w mediacji między Teheranem a Waszyngtonem. Jednak lokalizacja negocjacji stała się na ostatniej prostej przedmiotem kontrowersji. Iran zażądał by piątkowe rozmowy odbyły się Omanie – państwie, które od lat było pośrednikiem Teheranu i USA. Wywołało to początkowo ostre reakcje amerykańskiej dyplomacji, jednak według czwartkowej relacji Al Jazeery ostatecznie Waszyngton uległ.
Jeszcze w środę Al Jazeera przedstawiła agendę rozmów. Będą one dotyczyć znacznego ograniczenia wzbogacania uranu przez Irańczyków, ograniczenie użycia pocisków balistycznych i przekazywania uzbrojenia sojusznikom, jak przekazało katarskiej telewizji anonimowe źródło dyplomatyczne.
Zgodnie z proponowanymi ramami porozumienia, Iran zobowiązałby się do zerowego wzbogacania uranu przez trzy lata. Po tym okresie zgodziłby się ograniczyć wzbogacanie uranu do poziomu poniżej 1,5 proc. Obecne zapasy wysoko wzbogaconego uranu – w tym około 440 kg materiału rozszczepialnego wzbogaconego do 60 proc. – zostałyby przekazane państwu trzeciemu. W trakcie wcześniejszych negocjacji nieoficjalne źródła wskazywały na Turcję.
Iran miałby też zadeklarować nie używanie pocisków balistycznych. Wiadomo, że USA żądają ograniczenia zasięgu irańskiego arsenału rakietowego.
Al Jazeera określa to jako ramy nakreślone przez mediatorów Egiptu, Kataru i Turcji. Ramy mediacji zostały przedstawione Stanom Zjednoczonym i Iranowi tuż przed spotkaniem specjalnego wysłannika prezydenta USA Steve’a Witkoffa z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu i szefami jego służb wywiadowczych podczas wtorkowej wizyty w Izraelu.
Napięcia narosły nie tylko wokół miejsca przeprowadzenia negocjacji. Al Jazeera twierdzi, że Amerykanie zestrzelili we wtorek irańskiego drona, który zbliżył się do lotniskowca USS Abraham Lincoln.
aljazeera.com/kresy.pl
































