W poniedziałek doszło do awarii i wyłączenia Dubasarskiej Elektrowni Wodnej. To problem dla nieuznawanej republiki naddniestrzańskiej kontrolującej ten zakład.
Informację o wstrzymaniu produkcji prądu przez hydroelektrownię podał mołdawski portal Newsmaker za naddniestrzańskim serwisem Nowosti Pridniestrowia. Według tego ostatniego awaria została spowodowana przez warunki pogodowe. Spowodowała ona zanik zasilania miasta Dubosary i okolic (pod kontrolą Naddniestrza).
Znacznie gorsze okazały się efekty awarii dla sieci ciepłowniczej. Przedsiębiorstwo nieuznawanej republiki – Tirasteploenergo poinformowało, że niestabilność zasilania elektrycznego spowodowała wyłączenie kotłowni w Dubasarach, Rybnicy i głównym ośrodku, Tyraspolu.
Hydroelektrownia działająca na Dniestrze wytwarza energię elektryczną o mocy do 35 MWh. Jednak jej wyłączenie to nie jedyne problemy energetyczne Naddniestrza.
W zeszłym tygodniu doszło do dwukrotnego wstrzymania na parę godzin produkcji energii w głównym zakładadzie energetycznym nieuznawanej republiki – Mołdawskiej GRES, co odbiło się na zaopatrzeniu w energię instytucji i gospodarstw domowych Naddniestrza.
Zakończenie tranzytu rosyjskiego gazu przez Ukrainę, rezygnacja przez władze Mołdawii z kupowania surowca od Gazpromu wpędziła poprzedniej zimy Naddniestrze w poważny kryzys energetyczny, który odbił się na działających w nieuznawanej republice przedsiębiorstwach i mieszkańcach. Tyraspol przy wsparciu Rosjan musiał pozyskać “błękitne paliwo” poprzez umowy spotowe.
Surowiec kupowny w ten sposób kosztuje jedna Naddniestrze znaczne na jego warunki sumy pieniądze, to też jego władze wprowadziły także tej zimy środki oszczędnościowe. Zakłady przemysłowe nie otrzymują gazu i większych ilości energii elektrycznej, co zmusiło je do wstrzymania działalności. Obniżono temperaturę ogrzewania podłączonych do sieci ciepłowniczej gospodarstw domowych i instytucji.
newsmaker.md/kresy.pl
































