Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformowało o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec komendanta Służby Ochrony Państwa. Gen. bryg. Radosław Jaworski został zawieszony w wykonywaniu obowiązków, a kierownictwo SOP przejął jego dotychczasowy zastępca.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przekazało we wtorek, że wszczęto postępowanie dyscyplinarne wobec komendanta Służba Ochrony Państwa, gen. bryg. Radosława Jaworskiego. Informacja została opublikowana w oficjalnym komunikacie resortu zamieszczonym na platformie X oraz na stronie internetowej MSWiA.

„Zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne wobec komendanta SOP gen. bryg. Radosława Jaworskiego” – podało MSWiA. „W związku z tym został on zawieszony w pełnieniu czynności służbowych. Do pełnienia obowiązków komendanta SOP został wyznaczony dotychczasowy zastępca komendanta SOP płk Tomasz Jackowicz” – dodano.

W ubiegłym tygodniu kadra kierownicza SOP wystosowała list do ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego, domagając się przywrócenia gen. Jaworskiego do służby. Pod dokumentem podpisało się kilkunastu dyrektorów pełniących funkcje w strukturach SOP.

Jeden z informatorów służby przekazał mediom, że „to jest bunt najwyższych rangą dowódców i wotum nieufności dla szefa MSWiA, który odsunął komendanta Jaworskiego”.

W ubiegłym tygodniu Marcin Kierwiński zapowiadał, że sprawa komendanta SOP zostanie rozstrzygnięta „bardzo szybko”. Wyjaśniał wówczas, że prowadzone w SOP kontrole dobiegną końca w najbliższym czasie, a decyzje będą podejmowane dopiero po zapoznaniu się ze stanowiskiem służby wobec wyników kontroli.

Pytany o możliwość odwołania gen. Radosława Jaworskiego ze stanowiska, minister prosił o „chwilę cierpliwości”. Przypominał, że taka decyzja wymaga „przynajmniej formalnej rozmowy z Pałacem Prezydenckim”, ponieważ zgodnie z ustawą odwołanie komendanta SOP wymaga zgody prezydenta. Kierwiński zaznaczał jednocześnie, że w przypadku braku takiej zgody istnieją inne możliwe scenariusze działań.

Szef MSWiA podkreślił przy tym, że wysoko ocenia profesjonalizm funkcjonariuszy SOP. „Natomiast jeżeli chodzi o kwestie kierowania SOP-em przez gen. Jaworskiego, mam swoje zarzuty, które pan gen. Jaworski zna” – stwierdził.

Sprawa ma związek z wydarzeniami z nocy z 9 na 10 września, gdy w Sopocie skradziono samochód należący do rodziny premiera Donalda Tuska. Po tym zdarzeniu ze stanowisk odwołano dyrektora i wicedyrektora biura ochrony premiera, natomiast gen. Jaworski został skierowany na zaległy urlop, a następnie przebywał na zwolnieniu lekarskim.

Zobacz: Piaseczno: policjant miał zgwałcić koleżankę z pracy. Został tymczasowo aresztowany

Kresy.pl
Tagi: , , ,
forma płatności