Komisja Europejska zatwierdziła wniosek Polski z ubiegłego roku o udzielenie pomocy publicznej na budowę pierwszej elektrowni jądrowej w Lubiatowie-Kopalinie na Pomorzu. Na ten cel zabezpieczono 60 mld zł. Elektrownia o mocy do 3750 MW w technologii AP1000, realizowana we współpracy z konsorcjum Westinghouse-Bechtel, ma rozpocząć komercyjną pracę pierwszego bloku w 2036 r.
We wtorek Komisja Europejska zatwierdziła wniosek Polski o udzielenie pomocy publicznej na budowę pierwszej elektrowni jądrowej, otwierając drogę do uruchomienia finansowania inwestycji w nadmorskiej lokalizacji Lubiatowo-Kopalino na Pomorzu. We wrześniu 2024 r. Polska zgłosiła do notyfikacji kompletny model wsparcia projektu, a decyzja Komisji zapadła w dwanaście miesięcy. Komisja zaakceptowała mechanizm obejmujący dokapitalizowanie spółki Polskie Elektrownie Jądrowe przez Skarb Państwa, gwarancje państwowe dla całości finansowania dłużnego oraz dwustronny kontrakt różnicowy na okres eksploatacji elektrowni.
Mamy to! Miliardy pomocy publicznej na budowę pierwszej polskiej elektrowni atomowej. Jest zgoda Europy i są pieniądze. Pierwsze cztery miliardy jeszcze w tym miesiącu. #RobimyNieGadamy
— Donald Tusk (@donaldtusk) December 9, 2025
Wcześniej Tusk poinformował, że zabezpieczono na ten cel całość potrzebnej kwoty, czyli 60 mld zł. Całkowity koszt inwestycji szacowany jest na 192 mld zł. Oprócz zaangażowania Skarbu Państwa, PEJ dysponują listami intencyjnymi od agencji kredytów eksportowych z USA, Kanady, Francji oraz państw Azji, które mają pokryć ponad 70 proc. zapotrzebowania na finansowanie dłużne. Zakłada się wysoki udział krajowych przedsiębiorstw w realizacji, celem jest minimum 40 proc. Wśród firm branych pod uwagę są m.in. FAMAK i Mostostal Kraków.
„Budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej staje się faktem, a decyzja Komisji Europejskiej podkreśla ogromną siłę projektu, który realizujemy. To nasz rząd zapewnił mu finansowanie i wystąpił o zgodę Komisji, którą otrzymaliśmy w rekordowym czasie – poniżej 12 miesięcy. Jest to potwierdzenie, że nasze działania są nie tylko ambitne, ale także szybkie i niezwykle skuteczne. Energia z atomu będzie jednym z fundamentów polskiego miksu energetycznego. Dziś postawiliśmy niezwykle ważny krok w kierunku jej uwolnienia. Energetyka jądrowa stanie się fundamentem polskiego bezpieczeństwa elektroenergetycznego i motorem dla naszego rozwoju gospodarczego” — powiedział Miłosz Motyka, minister energii.
W ramach zaakceptowanego przez Komisję mechanizmu wsparcia przewidziano trzy główne filary: dokapitalizowanie Polskich Elektrowni Jądrowych przez Skarb Państwa, gwarancje państwowe obejmujące 100 proc. finansowania dłużnego oraz dwustronny kontrakt różnicowy na okres eksploatacji obiektu. Polskie władze poinformowały, że planują zastrzyk kapitału w wysokości około 14 mld euro, co ma pokryć 30 proc. kosztów projektu, oraz objęcie przez państwo całości długu zaciągniętego przez spółkę w celu sfinansowania inwestycji. Kontrakt różnicowy ma zapewnić stabilność przychodów przez czterdzieści lat eksploatacji elektrowni, przy czym okres obowiązywania kontraktu został skrócony z sześćdziesięciu do czterdziestu lat, tak aby odpowiadał cyklowi spłaty zadłużenia.
W przyjętych rozwiązaniach uwzględniono włączenie rynków długoterminowych, takich jak umowy PPA i kontrakty typu forward, do systemu rozliczeń w ramach kontraktu różnicowego. Do 30 proc. produkcji elektrowni ma być sprzedawane w ramach aukcji typu PPA, a pozostałe 70 proc. trafi na rynki zorganizowane, przede wszystkim giełdy, przy zachowaniu pełnej transparentności procesu sprzedaży. Mechanizm zakłada również możliwość elastycznego dostosowania poziomu wytwarzania energii, jeśli będzie to ekonomicznie i technicznie uzasadnione. Zweryfikowany przez Komisję model finansowy przewiduje cenę wykonania poniżej 500 zł za MWh.
Szczegóły inwestycji
W lokalizacji Lubiatowo-Kopalino mają powstać trzy bloki w technologii AP1000 dostarczanej przez firmę Westinghouse, a wykonawcą całości będzie konsorcjum Westinghouse-Bechtel. Według obecnych planów wylanie tzw. pierwszego betonu jądrowego przewidziano na 2028 r., natomiast rozpoczęcie komercyjnej pracy pierwszego bloku ma nastąpić w 2036 r., przy łącznej mocy zainstalowanej sięgającej około 3,75 GWe. Spółka Polskie Elektrownie Jądrowe odpowiada za przygotowanie procesu inwestycyjnego, realizację budowy oraz potencjalną przyszłą eksploatację wielkoskalowych wodnych ciśnieniowych reaktorów jądrowych generacji III(+).
Powstająca elektrownia będzie miała moc do 3750 MW. Prognozowany współczynnik wykorzystania mocy elektrowni w 2040 r. wynosi około 88,5 proc., co ma zapewnić stabilne dostawy energii w skali roku.
Równolegle rząd pracuje nad uruchomieniem małych reaktorów SMR. W 2023 r. zatwierdzono plan umieszczenia 24 małych reaktorów modułowych w sześciu lokalizacjach. Orlen we współpracy z polskim przedsiębiorstwem energetycznym Synthos Green Energy wybuduje małą elektrownię jądrową we Włocławku. Będzie to pierwsza tego typu inwestycja w kraju. Orlen do 2035 r. planuje postawić przynajmniej dwa reaktory tego typu.
Czytaj także: Słowacja buduje kolejny reaktor jądrowy. Polska wciąż czeka na pierwszy
Kresy.pl/X/Onet






























