W trakcie niejawnych rozmów z europejskimi sojusznikami administracja Stanów Zjednoczonych zapowiedziała, że dostawy broni na Ukrainę będą kontynuowane i mają wzrosnąć jeszcze przed Bożym Narodzeniem – poinformował „Kyiv Post”.
Administracja prezydenta Stanów Zjednoczonych przekazała europejskim partnerom, że pomoc wojskowa dla Ukrainy pozostaje aktualna i ma zostać zwiększona jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia. Informacja ta padła podczas poufnych briefingów w połowie tygodnia, o czym – powołując się na trzy osoby zaznajomione z treścią rozmów – poinformował Kyiv Post.
Zapowiedź kontynuacji i intensyfikacji dostaw uzbrojenia pojawiła się równolegle z komunikatem o planowanej zmianie roli Stanów Zjednoczonych w strukturach NATO po 2027 roku. Według rozmówców portalu, wysocy rangą urzędnicy Pentagonu mieli jasno wskazać, że mimo strategicznego zwrotu Waszyngtonu pomoc dla Ukrainy nie zostanie wstrzymana.
Jeden z zachodnich urzędników, cytowany przez Kyiv Post, przekazał: „Wsparcie dla Ukrainy pozostaje, ale Europa musi być przygotowana na NATO, w którym Stany Zjednoczone nie są już automatycznie pierwszym reagującym”. Drugi z europejskich dyplomatów miał podkreślić, że Waszyngton komunikuje sojusznikom zakończenie epoki dominującej roli USA w Sojuszu w jasno określonej perspektywie czasowej.
Z przekazanych informacji wynika, że dostawy uzbrojenia na Ukrainę mają zostać zwiększone jeszcze przed końcem roku, co ma podkreślać intencję utrzymania wsparcia militarnego dla Kijowa pomimo zapowiadanej reorganizacji odpowiedzialności w NATO. Jednocześnie administracja USA informuje, że jej głównym priorytetem strategicznym pozostaje region Indo-Pacyfiku i że Stany Zjednoczone „nie mogą prowadzić dwóch wojen jednocześnie”.
W związku z tym europejskim stolicom zakomunikowano, że przeniesienie głównej odpowiedzialności za konwencjonalną obronę NATO na państwa Europy ma charakter strukturalny i niepodlegający negocjacjom. Jeśli do 2027 roku nie powstanie europejski model dowodzenia i planowania obronnego, Stany Zjednoczone są gotowe wycofać się z kluczowych procesów planistycznych Sojuszu, takich jak Model Sił NATO czy Proces Planowania Obronnego.
Do tego czasu przedstawiciele USA mają nadal uczestniczyć w tych mechanizmach, jednak wyłącznie w celu umożliwienia Europie przejęcia większej części odpowiedzialności. Jeden z europejskich doradców ds. obrony, znający przebieg rozmów, określił zaprezentowane stanowisko jako „ostateczne i jednoznacznie strategiczne”.
Kresy.pl/Kyiv Post































