Turecki minister spraw zagranicznych Hakan Fidan stwierdził w środę , że Republika Cypryjska, często w porozumieniu z Grecją, celowo blokuje pogłębianie relacji między Turcją a Unią Europejską.
Fidan, bliski współpracownik tureckiego prezydenta Recepa Tayipa Erdogana, przebywał w środę w Brukseli. Mówiąc do dziennikarzy po spotkaniu ministrów spraw zagranicznych NATO, Fidan oskarżył Nikozję o „obstrukcjonizm” i branie UE i Turcji za „zakładników” w kluczowych kwestiach regionalnych, jak zrelacjonował portal Greek City Times.
“Z kimkolwiek bym rozmawiał, narzeka na administrację grecko-cypryjską” – powiedział Fidan. Określił jako niedopuszczalne, że „obszar synergii dotyczący losu ponad 400 milionów ludzi w UE i Turcji jest zakładnikiem niewielkiej grupy ludzi” – jak określił mieszkańców Grecji i greckiej części Cypru.
Fidan, wyrażając wolę integracji swojego państwa z UE, stwierdził, że konieczne są „konkretne kroki”, w tym cofnięcie niektórych decyzji z 2019 r. Nawiązał w ten sposób do zawieszenia przez Parlament Europejski negocjacji akcesyjnych z powodu obaw dotyczących przestrzegania praw człowieka, praworządności i wolności mediów w Turcji.
„Niektóre rozdziały muszą zostać otwarte, a pewne blokady usunięte” – powiedział Fidan. Podkreślił niedawne dyskusje z wysokimi rangą urzędnikami Unii Europejskiej, w tym z wysoką przedstawiciel do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Kają Kallas i komisarz ds. rozszerzenia Martą Kos, które, jak powiedział. Rozmowy z nimi miał dotyczyć unii celnej między Turcją a UE, liberalizacji wizowej oraz działalności Europejskiego Banku Inwestycyjnego w Turcji.
Po inwazji Turcji na Cyprze w 1974 r., która interweniowała w konflikt dwóch narodowości, na północnym-wschodzie wyspy proklamowano tam nieuznawaną przez nikogo poza Ankarą Turecką Republikę Cypru Północnego. Na jej terenie stacjonuje 35 tys. tureckich żołnierzy, a do portów TRCP zawijają tureckie okręty.
Jej istnienie czyni sprawę podmorskich złóż surowców naturalnych wokół wyspy kwestię wrażliwą geopolitycznie. Okręty tureckie odpędzały już statki badawcze z wód cypryjskich, a Turcja zawarła w 2019 r. memorandum z protegowanym przez siebie wówczas Rządem Porozumienia Narodowego Libii na temat podziału stref morskich oprotestowane przez Republikę Cypryjską, Grecję i Unię Europejską.
W lipcu 2024 r. w nieuznawanej republice cypryjskich Turków przebywał sam prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan. Mówił on o możliwości stworzenia na kontrolowanym przez nią odcinku wybrzeża baz marynarki wojennej jego kraju.
greekcitytimes.com/kresy.pl































