Minister spraw zagranicznych Francji Jean-Noël Barrault powiedział w wywiadzie dla „La Tribune Dimanche”, że osiągnięcie pokoju na Ukrainie jest możliwe pod warunkiem rezygnacji Rosji z ambicji odbudowy dawnego imperium. Zaznaczył, że Europa zabiega o wpływ na decyzje dotyczące bezpieczeństwa i procesu pokojowego.
W wywiadzie udzielonym „La Tribune Dimanche” minister spraw zagranicznych Francji Jean-Noël Barrault ocenił, że zakończenie wojny na Ukrainie można osiągnąć, jeśli przywódca Rosji Władimir Putin porzuci plany odtworzenia dawnego imperium sowieckiego.
Barrault powiedział, że państwa europejskie podejmowały starania, by oddziaływać na rozmowy pokojowe, zabiegając zarówno o pokój na Ukrainie, jak i o bezpieczeństwo Europy. „Nasza mobilizacja przyniosła efekty. Po przedstawieniu przez Amerykanów ich 28-punktowego planu pokojowego skłoniliśmy Stany Zjednoczone do tego, by po raz pierwszy sprecyzowały zamiar dołączenia do gwarancji bezpieczeństwa, które przygotowywaliśmy od kilku miesięcy” — stwierdził.
Zwrócił uwagę, że Unia Europejska zadbała o to, aby decyzje mieszczące się w jej kompetencjach nie były podejmowane bez udziału państw członkowskich. „Dotyczy to procesu akcesji Ukrainy do UE, rosyjskich aktywów zamrożonych w Europie, ewentualnego powrotu Rosji do grupy G7, a także — i przede wszystkim — bezpieczeństwa europejskiego” — powiedział.
Barrault przypomniał, że 1 grudnia w Paryżu ma zostać przyjęty prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, co ma służyć kontynuowaniu rozmów.
„Pokój jest w zasięgu ręki, ale pod warunkiem, że Władimir Putin zrezygnuje z nadziei na odtworzenie imperium sowieckiego, zaczynając od podboju Ukrainy. Ukraina należy do Ukraińców — i tylko do nich” — podkreślił.
Przypomnijmy, że podczas briefingu w Pałacu Elizejskim zapowiedziano, że prezydent Francji Emmanuel Macron, udając się z wizytą państwową do Chin na początku grudnia, zamierza zwrócić się do Xi Jinpinga, by ten użył swych wpływów na Rosję w celu doprowadzenia do zawieszenia broni na Ukrainie. Wizyta została zaplanowana na 3–5 grudnia i będzie czwartym pobytem Macrona w Chinach.
Kresy.pl/La Tribune Dimanche





























