Na początku listopada w Dębicy zatrzymano dwoje obywateli Kolumbii, którzy przedstawiali podrobione legitymacje i zaświadczenia rzekomo wystawione przez jedną z podkarpackich uczelni. Cudzoziemcy mieli wykorzystać je do legalnego podjęcia pracy w Polsce. Sprawa ma charakter rozwojowy.
Na początku listopada Straż Graniczna zatrzymała w Dębicy dwoje obywateli Kolumbii, którzy przedstawiali funkcjonariuszom fałszywe dokumenty potwierdzające rzekome studia na jednej z uczelni wyższych w województwie podkarpackim. Informacje o sprawie przekazano w komunikacie Placówki Straży Granicznej w Hermanowicach, która prowadzi czynności w ramach postępowania przygotowawczego.
Zobacz też: Coraz więcej Kolumbijczyków pracuje w Polsce. W ciągu dekady ich liczba wzrosła ponad 150 razy
Zatrzymani – kobieta i mężczyzna – mieli wylegitymować się zaświadczeniami oraz plastikowymi legitymacjami, które, zgodnie z ujawnionymi ustaleniami, miały pochodzić z podkarpackiej szkoły wyższej. Dokumenty te umożliwiały korzystanie z uprawnień przysługujących studentom, w tym legalizację pobytu w celu podjęcia pracy.
Według ustaleń funkcjonariuszy Kolumbijczycy przyjechali do państw Unii Europejskiej legalnie, jako turyści. W dalszej kolejności próbowali uzyskać status umożliwiający pracę w Polsce, posługując się podrobionymi dokumentami. Wobec obojga wszczęto postępowania, a podejrzani usłyszeli zarzuty dotyczące posługiwania się fałszywymi zaświadczeniami. Straż Graniczna poinformowała, że prowadzi dalsze czynności w sprawie.
Zobacz też: Kolumbijczyk miał zaatakować nożem w Radomiu. “To była próba morderstwa”
Jak podkreślono, sprawa ma charakter rozwojowy, a kolejne działania służb zaplanowano na terenie Polski. Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Przemyślu i obejmuje szerszy proceder dotyczący używania fałszywych dokumentów związanych ze studiami, w tym legitymacji i zaświadczeń o przyjęciu na uczelnie wyższe na Podkarpaciu.
Śledczy badają również możliwe powiązania zatrzymanych z ewentualną grupą zajmującą się wytwarzaniem i dystrybucją sfałszowanych dokumentów. Na obecnym etapie nie ujawniono, czy w sprawę mogą być zaangażowane inne osoby przebywające w Polsce lub za granicą.
Zobacz też: Kolumbijczyk groził nożem i zaatakował metalowym przedmiotem. Zostanie deportowany
Kresy.pl/SG































