Jan Szczepanik, określany mianem „galicyjskiego Leonarda da Vinci” czy też „polskiego Edisona”, należy do grona najwybitniejszych wynalazców przełomu XIX i XX wieku. Eksperymentował z telewizją, drukiem 3D i wynalazł kamizelkę kuloodporną, która uratowała życie królowi Hiszpanii.

Urodził się 13 czerwca 1872 roku w Rudnikach pod Mościskami, a wychowywał w Krośnie pod opieką wujostwa Gradowiczów. Już od najmłodszych lat przejawiał niezwykłe zdolności manualne i techniczne, budując własne zabawki i ucząc rówieśników podstaw konstrukcji. W szkole wyróżniał się szczególnie z fizyki i matematyki, choć kłopoty z językami klasycznymi utrudniły mu gimnazjalną edukację.

Wynalazł telewizję

Po ukończeniu seminarium nauczycielskiego w Krakowie rozpoczął pracę jako nauczyciel, lecz jego prawdziwe zainteresowania skupiały się wokół techniki. Pasjonowała go fotografia, co doprowadziło go do pracy w sklepie Ludwika Kleinberga w Krakowie. Tam zrodził się jego pierwszy wielki wynalazek – połączenie techniki fotograficznej z maszyną żakardową, co umożliwiło rewolucję w tkactwie.

Dzięki wsparciu finansowemu Kleinberga Szczepanik przeniósł się do Wiednia, gdzie w 1898 roku założył spółkę zajmującą się wdrażaniem jego pomysłów. Już rok później powstał gobelin „Apostata”, utkany w zaledwie sześć godzin, co przyniosło mu światowy rozgłos.

W krótkim czasie Szczepanik stał się postacią znaną na całym świecie. Jego przedsiębiorstwa tkackie działały m.in. w Belgii, „La Textile Szczepanik” mogło pochwalić się zawrotnym jak na tamte czasy kapitałem początkowym 2,3 mln franków. Spore dochody z produkcji i sprzedaży licencji na maszyny polski wynalazca przeznaczał na dalsze prace badawcze. Dowodem na to jest fakt, że od 1896 roku aż do końca XIX wieku Szczepanik złożył 14 wniosków patentowych w Niemczech, Austrii i Wielkiej Brytanii.

Choć jego przedsiębiorstwa przechodziły wzloty i upadki, nieustannie tworzył kolejne innowacje. Zajmował się fotografią barwną, techniką filmową, a nawet telewizją – skonstruował urządzenie zwane telektroskopem, umożliwiające przesyłanie ruchomego obrazu z dźwiękiem. O wynalazku pisał m.in. Mark Twain w 1898 roku.

Wiele rozwiązań Szczepanika znalazło zastosowanie w ówczesnej technice filmowej. On zaś chciał pomagać także rzemieślnikom i artystom. Tak powstał fotoskulptor z 1899 roku – urządzenie optyczne umożliwiające rzeźbiarzom wierne odwzorowywanie trójwymiarowych przedmiotów.

Czytaj też: Polskie rządy w Wiedniu. Jak Badeni i jego ministrowie sterowali CK monarchią

„Pancerz kulotrwały”

Co ciekawe, właśnie wtedy, kiedy był u szczytu sukcesu w tkactwie, 28-letni wówczas Szczepanik otrzymał powołanie do CK armii. Był rok 1900, a on został „najsłynniejszym rekrutem monarchii”. Dało mu to okazję do kolejnych wynalazków. Podczas służby w Przemyślu skonstruował m.in. kamizelkę kuloodporną, wykonaną z gęstej tkaniny jedwabnej. W styczniu 1902 roku zaprezentowano ją na Pierwszej Polskiej Wystawie w Krakowie. „Dziennik Polski” z 18 lutego 1902 roku w artykule zatytułowanym „Pancerz kulotrwały” opisywał jej skuteczność: „Kapitan Niewiarowski strzelał do pancerza cztery razy z różnych stron i odległości z rewolweru kalibru 9 mm, który przebijał deskę o grubości 5 cm i blachę o grubości 21 mm. Za każdym razem kule spłaszczone odpadały, pozostawiając jedynie czarne ślady na powierzchni tkaniny”.

To właśnie dzięki wynalazkowi Szczepanika śmierci uniknął hiszpański król Alfons XIII i dlatego odznaczył Polaka Orderem Izabeli Katolickiej. Ten order Szczepanik przyjął, natomiast, kierując się pobudkami patriotycznymi, odmówił przyjęcia Orderu św. Anny, którym chciał go uhonorować car Mikołaj II – za wynalazek ratujący życie.

Zamieszkał w Tarnowie

W czasie służby w Przemyślu Szczepanik poznał swoją przyszłą żonę, Wandę Dzikowską. Zobaczył ją na balu kończącym karnawał 1900/1901 roku. Po ślubie z Wandą, zwolniony z wojska wynalazca w 1902 roku wyjechał do Wiednia, ale kilka złych inwestycji sprawiło, że musiał zrezygnować z wystawnego, stołecznego życia. Osiedli z żoną w Tarnowie. Odtąd wraz z żoną oraz pięciorgiem dzieci mieszkał i pracował w kamienicy przy ul. Sowińskiego (obecnie Chopina 11). Na strychu urządził sobie pracownię. W 1907 roku spotkała ich tragedia: zmarł ich pierworodny syn.

Nakręcił pierwszy kolorowy film

W czasie I wojny światowej Jan Szczepanik pracował nad wynalazkami wojskowymi dla CK armii, m.in. poprawiał systemy łączności i kamizelki kuloodporne, projektował też nowe mundury dla wojska.

Po zakończeniu wojny skupił się zaś na swoim ostatnim wielkim projekcie – opracowaniu technologii barwnego filmu. Należał do pionierów tej dziedziny. Już w 1918 roku w Berlinie złożył pierwsze patenty dotyczące filmu kolorowego i przed 1926 rokiem uzyskał łącznie 16 patentów związanych z tą technologią. Pierwszym obrazem zrealizowanym przy użyciu jego kamery był krótki film plenerowy nakręcony w Rathenow pod Berlinem.

Szczepanik eksperymentował też nadal z filmem udźwiękowionym, i to wiele lat przed wytwórnią Warner Bros, która ostatecznie wprowadziła tę technologię w 1927 roku.

Wynalazca zmarł 18 kwietnia 1926 roku w Tarnowie, w wieku 53 lat. Cierpiał na raka wątroby i na własne życzenie wypisał się ze szpitala, żeby umrzeć w rodzinnych stronach. Pozostawił po sobie ponad 90 patentów i setki pomysłów technicznych.

Nazywany „galicyjskim geniuszem”, łączył w jednej osobie pasję samouka, intuicję odkrywcy i wizję przyszłości. Choć przez lata pozostawał nieco zapomniany, jego dorobek stawia go w szeregu najważniejszych polskich wynalazców, których osiągnięcia miały znaczenie globalne.

Kresy.pl / Ponad granicami / PAP

Odtworzona kamizelka według wzoru z 1901, fot. Lowdown, źródło: Wikipedia, lic. cc by sa 3.0.

Czytaj też: Zamach w Tarnowie. Niemiecka bomba zegarowa wybuchła na trzy dni przed wojną

Tagi: , , , ,
forma płatności