Ukraiński dowódca: nasze śmigłowce bojowe zestrzeliwują do 40 procent wrogich dronów

Według Dowództwa Sił Zbrojnych Ukrainy śmigłowce bojowe zestrzeliwują znaczący odsetek wrogich dronów. To ważny element ich wielopoziomowego systemu obrony.

Ukraina zwiększa liczbę śmigłowców bojowych, które wykazują wysoką skuteczność w zwalczaniu dronów przeciwnika. Zwrócił na to uwagę głównodowodzący Sił Zbrojnych Ukrainy, generał Ołeksandr Syrski, podczas rozmowy z dziennikarzami. Sprawę opisał portal Liga.net.

Według gen. Syrskiego, w niektórych rejonach, w zależności od warunków pogodowych, śmigłowce bojowe są w stanie zestrzelić nawet do 40 procent nieprzyjacielskich dronów.

„Dlatego też zwiększamy to pole (działania – red.). Te śmigłowce muszą być wyposażone w specjalne systemy, które pozwalają nam widzieć przeciwnika – w dzień, w nocy, w różnych warunkach pogodowych, w trybach termowizyjnych i w podczerwieni” – powiedział ukraiński dowódca, cytowany przez Liga.net.

Syrski zaznaczył również, że w ramach działań przeciwko dronom testowane są lekkie samoloty wyposażone w karabiny maszynowe. Co więcej, aktualnie rozważany jest zakup specjalistycznych maszyn lekkich, które miałyby być przeznaczone do tego rodzaju zadań.

Jednocześnie podkreślił, że równolegle wzmacniane są zdolności w zakresie walki radioelektronicznej. „Naszym zadaniem jest zapewnienie trzy- lub czterokrotnego pokrycia obiektów (środkami walki radioelektronicznej – red.). Wykorzystujemy wszystko, co mamy, aby zwiększyć nasze pole radarowe, integrując wszystko w jeden system” – wyjaśnił ukraiński głównodowodzący.

Jak dodał, Siły Zbrojne Ukrainy posiadają obecnie zautomatyzowane systemy dowodzenia, a także tworzą linie przechwytywania dronów. „Drony zaczynają być przechwytywane już na pierwszej linii, gdy tylko przekraczają linię bojową” – podkreślił generał.

Według ukraińskiego dowództwa połączenie śmigłowców bojowych, lekkiego lotnictwa uzbrojonego w karabiny maszynowe oraz rozwiniętych zdolności walki radioelektronicznej ma tworzyć kompleksowy system obrony przed dronami, które stanowią obecnie jedno z najpoważniejszych zagrożeń na froncie.

Wcześniej Ukraińcy prezentowali nagrania wideo, mające przedstawiać neutralizację rosyjskich dronów.

Doświadczenia Ukraińców w tym zakresie są interesujące na tle pewnych tendencji, jakie można zaobserwować w krajach szeroko pojętego Zachodu, w tym w Stanach Zjednoczonych. Jak pisaliśmy kilka miesięcy temu, USA rezygnują ze starszych śmigłowców, przy czym chcą je zastąpić dronami, a nie nowszymi wersjami bardziej „tradycyjnych” maszyn bojowych. Sekretarz obrony USA Pete Hegseth ogłosił reformę, wedle której w najbliższych latach armia odejdzie od przestarzałych systemów, m.in. pojazdów terenowych HMMWV i JLTV oraz starszych wersji śmigłowca szturmowego AH-64D Apache, a także bezzałogowców MQ-1. Szef Pentagonu domaga się restrukturyzacji formacji śmigłowców szturmowych i uzupełnienia ich „niedrogimi rojami dronów zdolnymi do przytłoczenia przeciwników”. Łącznie, Amerykanie planują zlikwidować 11 dywizjonów kawalerii powietrznej, wspierających dotychczas lądowe brygady bojowe. Względnie, wchodzące w skład tych dywizjonów stare śmigłowce, jak OH-58D Kiowa Warrior, mogą zostać częściowo zastąpione przez drony.

Z kolei władze Korei Południowej podjęły decyzję o rezygnacji z zakupu 36 dodatkowych śmigłowców bojowych AH-64E Apache Guardian, kierując uwolnione środki finansowe na rozwój systemów bezzałogowych.

Tymczasem Polska, w ramach umowy z 2024 r., zakontraktowała dostawę 96 śmigłowców AH-64E Guardian. Razem z wyposażeniem mają one kosztować około 10 mld dolarów, czyli ponad 40 mld złotych. Dostawy maszyn zaplanowano na lata 2028–2032.

Kresy.pl / liga.net

 

Tagi: , , , ,
forma płatności