Sekretarz stanu USA Marco Rubio podczas sesji Rady Bezpieczeństwa ONZ poświęconej Ukrainie zapowiedział możliwość nałożenia nowych sankcji na Rosję i wskazał na konieczność zakończenia wojny przy stole negocjacyjnym. Rubio podkreślił również, że Waszyngton może dostarczać Ukrainie broń ofensywną.

23 września sekretarz stanu USA Marco Rubio wystąpił na sesji ministrów spraw zagranicznych Rady Bezpieczeństwa ONZ poświęconej Ukrainie. Podkreślił, że prezydent Donald Trump ma możliwość nałożenia nowych sankcji na Rosję. Rubio zaznaczył, że amerykański przywódca „wykazał się niezwykłą cierpliwością, nie rozważając dodatkowych sankcji w nadziei na przełom”. „Prezydent jest bardzo cierpliwym człowiekiem, bardzo zależy mu na pokoju, ale jego cierpliwość nie jest nieskończona” – powiedział Rubio

Rubio stwierdził, że administracja USA może sprzedawać Ukrainie nie tylko broń obronną, ale także „potencjalnie ofensywną”. Dodał, że Waszyngton pozostaje nastawiony na negocjacje zmierzające do zakończenia wojny. „To się skończy przy stole negocjacyjnym. Tam ta wojna się zakończy” – zaznaczył.

Rubio przypomniał, że Stany Zjednoczone rozważają dalsze środki nacisku na Rosję, w tym sankcje gospodarcze, oraz wskazał na rolę sojuszników europejskich, którzy nadal importują rosyjską energię. Trump powiązał ewentualne nowe sankcje wobec Moskwy z ostrzejszymi działaniami ze strony Europy. W sierpniu Waszyngton nałożył cła na Indie, jednego z największych odbiorców rosyjskiej ropy, w związku z zakupami tego surowca.

Sekretarz stanu podkreślił, że poza sankcjami USA zwiększają także wsparcie wojskowe dla Kijowa. 16 września zatwierdzono pierwszy pakiet pomocy obejmujący m.in. rakiety Patriot i HIMARS.

Wypowiedzi Rubia nastąpiły tuż po tym, jak Donald Trump spotkał się z Wołodymyrem Zełenskim na marginesie Zgromadzenia Ogólnego ONZ i w mediach społecznościowych zadeklarował, że Ukraina może odzyskać wszystkie zajęte przez Rosję ziemie. „Ukrainą, która ma wielkiego ducha i staje się coraz lepsza, Ukraina będzie w stanie odzyskać swój kraj w pierwotnej formie […]. A kto wie, może nawet pójść dalej. Putin i Rosja mają ogromne kłopoty gospodarcze i nadszedł czas, aby Ukraina podjęła działania” – oświadczył prezydent USA.

Trump stwierdził także, że kraje NATO powinny zestrzeliwać rosyjskie samoloty naruszające ich przestrzeń powietrzną, odpowiadając na pytanie dziennikarzy. Dopytywany, czy USA wsparłyby w takim przypadku sojuszników, zaznaczył, że „to zależy od okoliczności”. „Ale tak, jesteśmy bardzo mocni w sprawie NATO” – dodał.

Prezydent USA zapowiedział gotowość USA do nałożenia „bardzo surowych ceł” na Rosję przy równoległych działaniach państw europejskich i skrytykował zakupy rosyjskiej ropy w Europie. „Europa musi się bardziej zaangażować. Nie mogą robić tego, co robią. Kupują ropę i gaz od Rosji, jednocześnie walcząc z Rosją”.

Donald Trump wielokrotnie wzywał Unię do szybszego zakończenia zakupów energii od Rosji. Przypomnijmy, że wcześniej Trump zapowiedział, że nałoży dodatkowe sankcje na Rosję, jeśli wszystkie państwa NATO zaprzestaną kupować jakiekolwiek ilości ropy naftowej od Rosji, a przede wszystkim wprowadzą cła importowe w wysokości 100 proc. wobec towarów z Chin. Wcześniej domagał się nawet ceł wobec produkcji indyjskiej. Trump zasugerował również, że większa presja ze strony Europy na Chiny mogłaby skłonić Pekin do podjęcia kroków wobec Moskwy, co w konsekwencji mogłoby przyspieszyć zakończenie wojny na Ukrainie.

Wystąpienie Rubia i towarzyszące mu deklaracje prezydenta USA nastąpiły miesiąc po spotkaniu Trumpa z Władimirem Putinem na Alasce. Wówczas prezydent Stanów Zjednoczonych zapowiedział, że kolejnym etapem mają być bezpośrednie rozmowy przywódców Rosji i Ukrainy. Do spotkania nie doszło. Putin zaprosił Wołodymyra Zełenskiego do Moskwy, jednak Kijów odrzucił tę propozycję. Zełenski wielokrotnie deklarował gotowość rozmów na neutralnym gruncie, czego Kreml konsekwentnie unikał. Prezydent Ukrainy stwierdził, że rozmowy w Rosji są „niemożliwe”, ponieważ „mój kraj jest pod ostrzałem rakiet”.

Kresy.pl/Kyiv Independent 

Tagi: , , , ,
forma płatności