Zwierzchnik służby ochrony zdrowia podlegającej hamasowskiej administracji Strefy Gazy twierdzi, że w regionie zniszczonych zostało niemal 40 szpitali i ośrodków zdrowia.

Według Munira al-Bursza, dyrektora generalnego struktur ochrony zdrowia Strefy Gazy, siły izraelskie zaatakowały od początku ich operacji w palestyńskim regionie 38 szpitali, zabijając co najmniej 1723 pracowników tych struktur. Siły zbrojne Izraela wielokrotnie bombardowały, a nawet wkraczały do szpitali w palestyńskiej eksklawie, twierdząc, że są one miejscami schronienia bojowników Hamasu, bądź magazynami uzbrojenia dla nich.

Obecnie postępującemu paraliżowi ulega służba zdrowia w samym mieście Gaza, które stało się celem izraelskiej operacji lądowej w ostatnich tygodniach. Palestyńczycy twierdzą, że zamknięty jest tam już szpital okulistyczny św. Jana, szpital dziecięcy al-Rantisi i szpital Szejk Hamad.

Al-Bursza ostrzegł, że izraelska blokada pomocy humanitarnej, w tym paliwa, powoduje „poważną katastrofę”, a szpitale są już zagrożone zamknięciem w ciągu 48 godzin, jeśli nie zostaną rozpoczęte dostawy benzyny do palestyńskiej eksklawy.

Nowy etap konfliktu izraelsko-palestyńskiego rozpoczął się 7 października wraz z atakiem palestyńskiej organizacji polityczno-wojskowej Hamas na południowy Izrael. Hamas wystrzelił według różnych szacunków 2-5 tys. pocisków rakietowych, a następnie rozpoczął ofensywę, której częścią był desant przeprowadzony za pomocą motolotni i łodzi.

Liczba ofiar śmiertelnych w Izraelu w wyniku ataków Hamasu z 7 października wynosi 1139 osób. Przy czym część zginęła na skutek interwencji izraelskiej armii.

Hamas wziął wówczas 251 jeńców wojskowych i cywilnych zakładników. W czasie rozejmów w listopadzie oraz styczniu-marcu zwolnił część z nich, część zaś została zabita w czasie działań wojenych, także z rąk armii Izraela. Według szacunków w rękach Hamasu pozostaje 48 izraelskich zakładników.

zrael zareagował na to zmasowanym atakiem, w tym masowym bombardowaniem i ostrzałem zabudowy Strefy Gazy. Wprowadził także całkowitą blokadę palestyńskiej eksklawy, obejmującą także odcięcie od żywności, leków, energii elektrycznej i wody, dzieląc ją na dwie części. Dochodziło do ataków w Izraelczyków na konwoje humanitarne. W jednym z takich ataków zginął polski wolontariusz Damian Soból.

19 stycznia skonfliktowane strony zdołały uzgodnić rozejm. Plan na pierwszy etap rozejmu zakładał, iż potrwa on 42 dni. Mimo, że Hamas realizował warunki rozejmu 2 marca Izrael wstrzymał wjazd wszelkiej pomocy humanitarnej do Strefy Gazy. Następnie Izraelczycy zerwali rozejm, rozpoczynając w nocy z 17 na 18 marca ponowne ataki na palestyńską eksklawę.

W palestyńskiej eksklawie dochodzi już do przypadków śmierci głodowej, a żołnierze izraelscy regularnie strzelają do Palestyńczyków pod humanitarnymi centrami dystrybucji żywności.

W wyniku działań zbrojnych Izraela zginęło 64 tys. mieszkańców Strefy Gazy. 164 tys. zostało rannych. Izraelczycy przyznali, że wśród ofiar ich działań zbrojnych prowadzonych od połowy marca do połowy sierpnia tylko jedną piątą stanowili bojownicy Hamasu.

Komisja Śledcza Organizacji Narodów Zjednoczonych, która przez dwa lata badała działania Izraela w Strefie Gazy orzekła, że państwo to dopuściło się na Palestyńczykach zbrodni ludobójstwa.

aljazeera.com/kresy.pl

Tagi: , , , , ,
forma płatności