Sierpień 2025 r. przyniósł 247 tys. ofert pracy, o 13 proc. mniej r/r i 9 proc. mniej m/m, według raportu Grant Thornton i Element Spadki objęły większość sektorów i wszystkie badane miasta, z wyjątkiem służby zdrowia. To trzeci z rzędu miesiąc spadków r/r, a jednocześnie najsłabszy sierpień od 2020 r.
W sierpniu 2025 r. na polskim rynku pracy opublikowano łącznie 247 tys. ofert, o 13 proc. mniej niż rok wcześniej i o 9 proc. mniej niż w lipcu – wynika z comiesięcznego badania „Oferty pracy w Polsce” przygotowywanego przez Grant Thornton i firmę Element. To trzeci z rzędu miesiąc spadków r/r, a jednocześnie najsłabszy sierpień od 2020 r., czyli czasu pandemicznych ograniczeń. Spadek liczby ogłoszeń miesiąc do miesiąca w okresie wakacyjnym, który zwykle bywa stabilny lub delikatnie rosnący, okazał się najgłębszy w historii monitoringu.
Dynamika uśredniona dla ostatnich trzech miesięcy obniżyła się z -5 proc. w lipcu do -10 proc. w sierpniu. Jednocześnie wskazano, że spadek r/r był największy od kwietnia 2024 r. Początek 2025 r. sugerował poprawę popytu na pracowników i stabilne tempo wzrostu, jednak trend ten został przerwany latem.
Zjawisko spadku liczby ofert obejmuje większość sektorów i regionów, z wyjątkiem służby zdrowia. „Redukcje są coraz bardziej powszechne, czyli dotyczą niemal wszystkich badanych przez nas grup zawodowych. Dotyczą nie tylko zawodów wymagających relatywnie niskich kwalifikacji, jak magazynierzy czy pracownicy ochrony, ale też branż kreatywnych (marketing, reklama, grafika) i typowo biurowych, jak księgowi, finansiści czy prawnicy” – zauważyła Monika Łosiewicz, Senior Menedżer ds. potencjału ludzkiego Grant Thornton.
W ujęciu geograficznym spadki odnotowano we wszystkich 10 badanych miastach. Największe tąpnięcie wystąpiło w Bydgoszczy, gdzie liczba ogłoszeń była niższa o 21 proc., do 3,1 tys. Warszawa utrzymała pozycję lidera pod względem wolumenu ofert (38,3 tys.), choć również zanotowała spadek o 9 proc. Spadki wykazały też Kraków (15,6 tys., -9 proc.) i Wrocław (11,9 tys., -7 proc.). W przeliczeniu na 1 tys. mieszkańców najwięcej ofert notowały Katowice (22,4), a najmniej Łódź (7,7).
W strukturze ofert zmniejszyła się średnia liczba benefitów – do 6,1 na ogłoszenie, wobec 6,5–6,9 na początku roku. Najczęściej oferowane pozostają szkolenia (65 proc.), pakiet medyczny (56 proc.) i karta sportowa (50 proc.), a także wysokie wynagrodzenie (36 proc.). Jednocześnie pracodawcy formułowali średnio 5,2 wymagania na ofertę. Wśród wymagań dominowały doświadczenie zawodowe (65 proc.) i wykształcenie (45 proc.). Wyraźnie wzrosło zapotrzebowanie na znajomość języków obcych – to kryterium pojawiło się w 31 proc. ofert, wobec 22 proc. w lipcu.
Badanie ma charakter wyprzedzający wobec oficjalnych danych rynku pracy – według autorów wskaźniki ofert wyprzedzają statystyki zatrudnienia GUS o ok. 2 miesiące. Monitoring obejmuje 50 największych portali rekrutacyjnych w Polsce, a uzupełniająco analizowana jest losowa próba 1000 ogłoszeń z Pracuj.pl i OLX.pl.
Warto przeczytać: Agencje rekrutacyjne napędzają falę imigrantów — Ukraińcy w Polsce coraz dłużej, rośnie obciążenie systemu i napięcia społeczne
Może Cię zainteresować: Ponad 11 proc. bezrobocie wśród młodych Polaków
Kresy.pl/Polskie Radio
































