Bitwa pod Jordanowem była wrześniowym debiutem Stanisława Maczka: „można bić, i to dobrze, Niemców”

Bitwa pod Jordanowem, a zwłaszcza zmagania o wzgórze w miejscowości Wysoka, stanowi jeden z dramatycznych epizodów kampanii wrześniowej 1939 roku.

Była to pierwsza bitwa, jaką na czele swoich żołnierzy z 10 Brygady Kawalerii stoczył w II wojnie światowej (wówczas) pułkownik Stanisław Maczek.

W 1939 brygada płka Stanisława Maczka brała udział w walkach odwrotowych i działaniach opóźniających na rzecz Armii Kraków i Karpaty. Należała do nich między innymi obrona okolic Jordanowa.

W obronie pozycji pod Wysoką brały udział jednostki z 10 Brygady Kawalerii oraz 1 Brygady Górskiej. Stawiali czoła niemieckiej 2 Dywizji Pancernej. Już 2 września rano brygada znalazła się na pozycjach. Niemieckie artyleryjskie przygotowanie natarcia rozpoczęło się o godzinie 5:00, po czym ruszyły czołgi i piechota. Szwadron ułanów 24. pułku uderzał na piechotę zmotoryzowaną, ponosząc straty od ognia czołgów, lecz zatrzymał rozpęd ataku. Zacięte walki trwały do południa, potem Polacy wycofali się za Skawę, gdzie tworzyła się kolejna linia obrony.

Polacy walczyli z niezwykłą determinacją, zadając Niemcom znaczne straty w ludziach i sprzęcie oraz skutecznie spowalniając ich postępy. 2 września niemieckie oddziały przesunęły się zaledwie o 4–5 km, a tylko w rejonie Wysokiej Polacy zniszczyli i uszkodzili około 50 niemieckich czołgów.

W walkach wyróżnili się m.in. kapral Wincenty Dziechciarz, który z ciężkich karabinów maszynowych zniszczył aż siedem czołgów, oraz porucznik Kazimierz Hawrysz, który zginął, próbując zniszczyć kolejny. Bohatersko walczyli też artylerzyści wraz z dowódcą dywizjonu majorem Kazimierzem Żmudzińskim.

Walki o Wysoką miały ogromne znaczenie dla morale i doświadczenia bojowego 10 BK – jak później podkreślił Stanisław Maczek: „straty [były] dużo większe po stronie niemieckiej, zysk dwóch dni […] i ogromne podniesienie morale własnego żołnierza […] przekonało, że można bić, i to dobrze, Niemców”.

Pomimo ogromnych strat i zdobycia Wysokiej przez Niemców, Polacy kontynuowali walki opóźniające marsz przeciwnika. 10 Brygada Kawalerii przeprowadziła kontrataki pod Lubniem, Suchą, Kasiną Wielką i na szosie myślenickiej. 5 września Niemcy zajęli Myślenice, ale Armia „Kraków” wycofała się na wschód, unikając okrążenia.

Czytaj też: Wyzwalał Francję i Holandię, po wojnie był barmanem. 5 maja 1945 roku generał Stanisław Maczek odebrał kapitulację twierdzy Wilhelmshaven

Brygada Maczka zachowała formację i do końca wrześniowych walk nie skapitulowała. Wraz z pozostałym sprzętem i sztandarami przekroczyła granicę węgierską w szyku defiladowym, a jej żołnierze później kontynuowali walkę na Zachodzie. Sukcesy te były możliwe dzięki geniuszowi taktycznemu Maczka oraz poświęceniu wszystkich żołnierzy 10 BK.

Kresy.pl / Chwała Zapomniana 

Czytaj też: W Edynburgu odsłonięto pomnik generała Maczka

Tagi: , , , , ,
forma płatności