Po kilku miesiącach milczenia Hamas oficjalnie potwierdził śmierć Mohammada Sinwara, jednego ze swoich najważniejszych dowódców wojskowych. Zginął w maju podczas izraelskiej operacji w Gazie. Jego następcą ma zostać Izz al-Din Haddad.
W sobotę Hamas oficjalnie ogłosił, że Mohammad Sinwar, dowódca wojskowy w Strefie Gazy, zginął w maju w wyniku izraelskiego ataku. To potwierdzenie pojawiło się kilka miesięcy po tym, jak izraelskie siły zbrojne poinformowały o odnalezieniu jego ciała.
Organizacja nie ujawniła szczegółów dotyczących okoliczności jego śmierci, jednak opublikowała fotografie przedstawiające Sinwara wraz z innymi zmarłymi liderami Hamasu, określając ich mianem „męczenników”.
W maju izraelski portal Times of Israel informował, że ciało dowódcy odnaleziono w tunelu znajdującym się w rejonie Chan Junus, gdzie wcześniej izraelska armia przeprowadziła ataki wymierzone właśnie w Sinwara. W czerwcu izraelskie wojsko potwierdziło, że zginął – jego ciało miało zostać odkryte pod ziemią w pobliżu Europejskiego Szpitala w Chan Junus. Według izraelskich źródeł, Sinwar ukrywał się tam w podziemnym centrum dowodzenia.
Zobacz: Palestyński wiceprezydent widzi polityczną rolę dla Hamasu
Zgodnie z informacjami agencji Reuters, po śmierci Sinwara dowodzenie zbrojnym skrzydłem Hamasu w całej Strefie Gazy ma przejąć jego dotychczasowy bliski współpracownik – Izz al-Din Haddad, który obecnie odpowiada za operacje w północnej części regionu.
Mohammad Sinwar był młodszym bratem Jahji Sinwara, dowódcy, który współorganizował atak Hamasu na Izrael z 7 października 2023 roku i którego Izrael zabił rok później.
Czytaj także: Hamas: nie złożymy broni bez uznania państwa palestyńskiego
reuters.com / Kresy.pl































