Poczta Polska poinformowała, że od poniedziałku 25 sierpnia 2025 r. czasowo ograniczy przyjmowanie przesyłek zawierających towary kierowane do Stanów Zjednoczonych. Decyzja jest skutkiem zmian wprowadzonych przez administrację USA, które znoszą dotychczasowe zwolnienie z cła dla przesyłek o wartości poniżej 800 dolarów.
Nowe przepisy, określone w rozporządzeniu wykonawczym „Zawieszające zwolnienie z cła de minimis dla wszystkich krajów”, wejdą w życie 29 sierpnia 2025 r. i obejmą całą Unię Europejską. Środek ten – jak wskazano – opiera się na odmiennym podejściu niż stosowane globalnie przez Światowy Związek Pocztowy i będzie miał znaczący wpływ na funkcjonowanie firm pocztowych na całym świecie.
Ograniczenia w Polsce obejmą paczki pocztowe (w tym z zadeklarowaną wartością), przesyłki listowe zawierające towary, zarówno nierejestrowane, jak i polecone, a także przesyłki Global Express i EMS z towarami. Nadal będzie można nadawać przesyłki listowe bez zawartości towarów (zawierające wyłącznie korespondencję i dokumenty) oraz przesyłki EMS z dokumentami.
„Poczta Polska zmuszona jest od poniedziałku, 25 sierpnia, czasowo ograniczyć przyjmowanie przesyłek zawierających towary kierowane do Stanów Zjednoczonych” — przekazano w komunikacie spółki. Operator zapowiedział bieżące monitorowanie sytuacji i wznowienie przyjmowania paczek do USA, gdy tylko będzie to możliwe. „Poczta Polska na bieżąco monitoruje sytuację wraz z partnerami z Europy. Gdy tylko będzie to możliwe, natychmiast wznowimy przyjmowanie przesyłek z towarami do USA. O wszelkich zmianach będziemy informować” — podkreślono.
Według wspólnego komunikatu Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych, cła sięgną 15 proc. dla większości towarów importowanych z Europy. Wyższe stawki obejmą m.in. leki, części do samolotów i alkohol.
Podobne ograniczenia wprowadziło wiele innych europejskich administracji pocztowych. Organizacja PostEurop zwróciła uwagę, że nowe cła będą miały istotny wpływ na funkcjonowanie operatorów pocztowych w całej Europie i mogą oznaczać utrudnienia w handlu transatlantyckim.
Tymczasem w czwartek ogłoszono porozumienie handlowe dotyczące ceł na niektóre towary sprowadzane z UE do USA. Jak poinformował unijny komisarz ds. handlu Marosz Szefczovicz, stawki celne na samochody spadną z 27,5 proc. do 15 proc. Taką samą stawką objęte zostaną także leki i chipy. Cła na samochody mają obowiązywać z mocą wsteczną.
Kreys.pl/businessinsider.com.pl

















_02.jpg)











