Polskie Elektrownie Jądrowe rozpoczęły negocjacje z amerykańskim konsorcjum Westinghouse–Bechtel w sprawie kontraktu EPC dla pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce. Spółka kontynuuje prace projektowe rozpoczęte wiosną tego r., zabezpiecza finansowanie i czeka na decyzję KE w sprawie pomocy publicznej. Zakłada się, że krajowi przedsiębiorcy będą stanowili 40 proc. wszystkich udziałowców w realizacji projektu.

Spółka Polskie Elektrownie Jądrowe rozpoczęła negocjacje z amerykańskim konsorcjum Westinghouse–Bechtel w sprawie budowy pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce na Pomorzu. „Chcemy się rozsądnie spieszyć ”– deklaruje Marek Woszczyk, prezes PEJ, podkreślając, że tempo ma iść w parze z dbałością o interes Skarbu Państwa.

Wiosną tego r. PEJ podpisały tzw. umowę pomostową, która umożliwiła zakończenie etapu projektowego oraz przygotowanie terenu pod budowę. Zakończono prace w ramach pierwszej umowy z konsorcjum Westinghouse i Bechtel dotyczącej projektowania elektrowni na Pomorzu. Na podstawie umowy pomostowej kontynuowane są prace projektowe i inżynieryjne, w tym działania na terenie przyszłej elektrowni.

Zobacz: Francuska EDF rezygnuje z udziału w przetargach na budowę elektrowni jądrowej w Polsce

Kolejnym krokiem jest zawarcie kontraktu EPC (Engineering Procurement Construction), obejmującego finalizację projektu, zamówienia oraz realizację inwestycji. Aby formalnie rozpocząć ten etap, PEJ wysłały do konsorcjum list proceduralny stanowiący zaproszenie do negocjacji umowy EPC. „To najważniejsze zadanie biznesowe na kolejne miesiące” – mówi na łamach „Rzeczpospolitej” Woszczyk, dodając, że przy stole negocjacyjnym PEJ wspiera Prokuratoria Generalna RP, czuwająca nad bezpieczeństwem i interesem państwa.

Spółka zapowiada, że w toku rozpoczętych rozmów będą stopniowo doprecyzowywane szczegóły kontraktu. Nie narzucając sztywnych terminów, PEJ liczą, że proces umożliwi podpisanie kompleksowej umowy wykonawczej za kilka miesięcy. „Amerykanie chcą tej realizacji tak samo jak my. Dla nich to przepustka do kolejnych zamówień na świecie§ – mówi Woszczyk. Obie strony traktują projekt jako punkt odniesienia dla kolejnych inwestycji w Europie.

Równolegle trwa proces uzyskania zgody Komisji Europejskiej na pomoc publiczną w wysokości 60,2 mld zł. Według założeń pozytywna decyzja ma zapaść do końca 2025 r. Rząd prowadzi w tej sprawie intensywny dialog prenotyfikacyjny.

Całkowity koszt inwestycji szacowany jest na 192 mld zł. Oprócz zaangażowania Skarbu Państwa, PEJ dysponują listami intencyjnymi od agencji kredytów eksportowych z USA, Kanady, Francji oraz państw Azji, które mają pokryć ponad 70 proc. zapotrzebowania na finansowanie dłużne. Spółka zakłada wysoki udział krajowych przedsiębiorstw w realizacji, celem jest minimum 40 proc. Wśród firm branych pod uwagę są m.in. FAMAK i Mostostal Kraków.

Zgodnie z harmonogramem pierwszy reaktor ma zostać uruchomiony w 2036 r. PEJ podkreślają, że prace przygotowawcze i negocjacje kontraktowe prowadzone są z uwzględnieniem nadzoru Prokuratorii Generalnej RP oraz priorytetu, jakim jest zabezpieczenie interesu państwa. Priorytetem pozostaje również utrzymanie tempa prac przy zachowaniu wymogów bezpieczeństwa i zgodności z regulacjami.

Kresy.pl/Rzeczpospolita 

Tagi: , , , ,
forma płatności