Rosja zwiększa produkcję uzbrojenia mimo sankcji, jednak jej przemysł wojskowy mierzy się z regresją technologiczną, problemami jakościowymi oraz stagnacją innowacyjną, co ogranicza potencjał do rywalizacji z Zachodem w dłuższym okresie.
Międzynarodowe sankcje i wymagania wynikające z trwającej wojny wyraźnie obnażyły oraz pogłębiły istniejące niedociągnięcia rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego. Rosja, mimo rekordowych wydatków na obronność w 2025 r., boryka się z trudnościami w opracowywaniu i wdrażaniu nowoczesnych, zaawansowanych technologicznie systemów uzbrojenia. Zamiast tego rosyjska produkcja zbrojeniowa nadal w dużej mierze opiera się na dziedzictwie sowieckim, wykorzystując projekty i rozwiązania sprzed dekad.
Aktualny stan rosyjskiego przemysłu wojskowego charakteryzuje się regresją. Badania wykazują, że produkcja nowoczesnych systemów będzie musiała zostać uproszczona i spowolniona w kolejnych latach, przy jednoczesnej konieczności akceptowania niższej jakości wyrobów końcowych. Rosja boryka się również ze stagnacją innowacyjną w dziedzinie badań i rozwoju technologicznego.
Kreml stara się łagodzić skutki sankcji oraz ograniczonego dostępu do zaawansowanych komponentów z Zachodu poprzez próby importu zamienników oraz rozwój własnej produkcji. Jednak zdolności rosyjskiej gospodarki i przemysłu nie są wystarczające, by w pełni zaspokoić potrzeby armii – zarówno w zakresie jakości, jak i ilości nowoczesnych podzespołów.
Czytaj także: Washington Post: Słabnie potencjał Rosji na polu walki na Ukrainie
W praktyce Rosja zmuszona jest polegać na systemach uzbrojenia, które są „wystarczająco dobre”, by stanowić zagrożenie dla Ukrainy i pozwalają na kontynuowanie działań wojennych. Nie oznacza to jednak, że kraj ten jest w stanie konkurować z zachodnimi czy chińskimi osiągnięciami technologicznymi na dłuższą metę. Wśród największych wyzwań eksperci wymieniają zależność od dostawców z państw trzecich, narastające problemy z jakością oraz brak przełomowych innowacji.
Rosyjski przemysł zbrojeniowy musi także zmierzyć się z presją produkcyjną. Sektory kluczowe, takie jak produkcja czołgów, artylerii, pojazdów opancerzonych i amunicji, notują wielokrotny wzrost wolumenu od 2022 r. Według oficjalnych komunikatów firmy Rostec, podmioty państwowe raportują nawet kilkudziesięciokrotny wzrost produkcji niektórych systemów konwencjonalnych. Jednak analizy zewnętrzne wskazują, że innowacje technologiczne wdrażane są na niewielką skalę, a podstawą modernizacji są głównie platformy sowieckie.
Pomimo zwiększonej produkcji, sektor zbrojeniowy Rosji pozostaje podatny na zewnętrzną presję gospodarczą i technologiczną. Zwiększone nakłady na obronność, które obecnie stanowią ponad 6 proc. PKB, odbijają się negatywnie na innych gałęziach gospodarki oraz powodują chroniczne braki kadrowe i presję inflacyjną.
Wnioski z raportu Chatham House podkreślają, że pomimo obecnych trudności, Rosja będzie w stanie utrzymywać produkcję systemów militarnych, które zapewniają utrzymanie długotrwałego zagrożenia dla Ukrainy. Jednak to nie przekłada się na zdolność do skutecznej rywalizacji z Zachodem w perspektywie rozwoju nowych technologii wojskowych.
Z perspektywy Zachodu kluczowym zadaniem pozostaje osłabianie rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego przez utrzymywanie sankcji i ograniczanie dostępu do kluczowych komponentów, co ma na celu dalsze ograniczanie potencjału militarnego Rosji w dłuższej perspektywie.
Czytaj także: Rosja analizuje protesty na Ukrainie – celem destabilizacja i osłabienie wsparcia
kresy.pl/www.chathamhouse.org
































