Sekretarz generalny NATO Mark Rutte przybył w poniedziałek do Waszyngtonu z dwudniową wizytą, by poprzeć koncepcję Donalda Trump w sprawie tego, kto ma zapłacić za broń dla Ukrainy.
Rutte nazwał „absolutnie logicznym”, że kraje europejskie zapłacą za amerykańską broń dla Ukrainy. Poza kupowaniem amerykańskiej broni europejscy członkowie NATO mieliby również wysyłać uzbrojenie ze swoich składów, które wypełnią następnie amerykańskim uzbrojeniem. Rutte powiedział to podczas spotkania z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Białym Domu.
Deklaracja ta padła po niedzielnej wypowiedzi amerykańskiej prezydenta USA, że to Europa “w stu procentach” pokryje koszty dostarczenia uzbrojenia dla Ukrainy. ”
„To absolutnie logiczne. Europa musi zrobić krok naprzód. Rozmawiałem z wieloma przywódcami. Niemcy, Dania, Szwecja, Estonia, Holandia i wiele innych krajów weźmie udział” – skomentował w poniedziałek Rutte, którego zacytowała agencja TASS.
„NATO określi, czego potrzebuje Ukraina, w tym systemy obrony powietrznej, pociski dalekiego zasięgu, pociski i amunicję. Kraje NATO będą mogły szybko wysyłać swoją broń na Ukrainę, a Stany Zjednoczone będą następnie sprzedawać ją tym krajom” – powiedział.
W czasie spotkania Trump powiedział tylko ogólnikowo, że Stany Zjednoczone zamierzają „sprzedać NATO broń wartą miliardy dolarów”.
Wkrótce po tym, jak Pentagon wstrzymał przekazywanie uzbrojenia Kijowowi prezydent Trump ogłosił wznowienie dostaw. Tłumaczył to rozczarowaniem postawą Władimira Putina po rozmowie telefonicznej z prezydentem Rosji z 3 lipca.
tass.ru/kresy.pl































