Ukraina nałożyła sankcje na chińskie firmy dostarczające komponenty do rosyjskich dronów wojskowych. Decyzja została podjęta po odkryciu chińskich podzespołów w dronach użytych w ataku na Kijów. Kijów apeluje do partnerów o zastosowanie analogicznych restrykcji.
8 lipca prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisał dekret nakładający nowe sankcje osobiste i ekonomiczne na firmy dostarczające podzespoły do rosyjskich dronów wojskowych. Decyzja została podjęta na podstawie rekomendacji Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) i zatwierdzona przez Radę Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy (RBNiO). Środki te weszły w życie natychmiast po opublikowaniu dokumentu.
Nowa runda sankcji dotyczy spółek mających siedziby głównie w Chinach, które – według ustaleń strony ukraińskiej – dostarczały komponenty wykorzystywane w dronach używanych przez siły rosyjskie. Wśród objętych sankcjami znalazły się m.in. Suzhou Ecod Precision Manufacturing, Ningbo BLIN Machinery Co., Ltd., Central Asia Silk Road International Trade, Shenzhen Royo Technology oraz Shenzhen Jinduobang Technology.
Podjęcie decyzji o nałożeniu sankcji nastąpiło w następstwie ataku rakietowego i dronowego na Kijów z 4 lipca br. Podczas tego ataku, w zestrzelonych dronach typu Shahed, zidentyfikowano części pochodzenia chińskiego. Informację tę przekazała Służba Bezpieczeństwa Ukrainy.
– „Podczas masowego ataku rakietowego i dronów na Kijów w nocy 4 lipca w zestrzelonych dronach Shahed odkryto elementy pochodzenia chińskiego” – oświadczył Władysław Własiuk, pełnomocnik prezydenta ds. sankcji. „Dziś na firmy odpowiedzialne za dostarczanie tych części nałożono sankcje” – dodał.
Zgodnie z dekretem, na podmioty objęte restrykcjami nałożono specjalne środki ekonomiczne oraz inne ograniczenia. Jednocześnie Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy zostało zobowiązane do poinformowania Unii Europejskiej, Stanów Zjednoczonych oraz innych partnerów o wprowadzonych sankcjach i podjęcia starań o zastosowanie analogicznych działań po stronie zachodnich sojuszników.
Władze ukraińskie podkreślają, że rosyjskie drony, wykorzystywane do ataków na miasta w Ukrainie, są w dużej mierze zbudowane z komponentów sprowadzanych z zagranicy. W szczególności dotyczy to dronów produkowanych w Rosji na bazie irańskiego modelu Shahed-136, które składają się z części pozyskiwanych na światowych rynkach.
Czytaj dalej: Ukraiński wywiad: Iran zaprzestał dostaw dronów Shahed do Rosji
Władysław Własiuk zaznaczył, że rosnąca zdolność Rosji do kontynuowania produkcji zbrojeniowej jest efektem napływu komponentów i materiałów z Chin. Kijów zarzuca również władzom chińskim, że aktywnie wspierają rosyjski przemysł wojenny, dostarczając towary podwójnego zastosowania oraz umożliwiając omijanie istniejących reżimów sankcyjnych.
Według wcześniejszych ustaleń ukraińskiego wywiadu, podzespoły chińskie dominują w konstrukcji rosyjskich dronów bojowych używanych na froncie. Ukraina już wcześniej nakładała sankcje na firmy chińskie powiązane z rosyjskimi działaniami wojennymi.
Prezydent Zełenski wielokrotnie oskarżał Chiny o wsparcie dla Rosji. W maju Chiny ograniczyły sprzedaż komponentów dronów do krajów zachodnich, zwiększając jednocześnie ich eksport do Rosji.
Chiny są najważniejszym – być może decydującym – czynnikiem umożliwiającym rozwój rosyjskiej machiny wojennej – ocenia The Economist. Tygodnik przypomina, że wcześniej rosyjskie drony typu „Shahed” zawierały amerykańskie podzespoły elektroniczne, które trafiały do Rosji poprzez Azję, omijając sankcje. Obecnie jednak są one głównie wyposażane w części pochodzenia chińskiego. Jak podaje gazeta, powołując się na informacje Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy, w tym roku w „Shahedach” wykryto anteny wyprodukowane w Chinach.
Zobacz: Rosja zwiększa produkcję pocisków Iskander, omijając sankcje dzięki wsparciu Chin i Białorusi
Kresy.pl/president.gov.ua































