Siły zbrojne kontrolowane przez ruch szyitów-zajdytów – Ansarullah wystrzeliły w kierunku terytorium Izraela pocisk rakietowy, który określiły jako hipersoniczny.
Rzecznik sił zbrojnych Jemeńczyków Jahja Sari poinformował o wystrzeleniu w kierunku Izraela pocisku hipersonicznego Palestyna-2. Jak przyznał salwa była wymierzona w główne lotnisko Izraela – obsługujący Tel Awiw międzynarodowy port lotniczy imienia Ben Guriona, zrelacjonowała Al Mayadeen.
Przed świtem czasu miejscowego izraelski kanał 12 poinformował, że pocisk wystrzelony z Jemenu został przechwycony przez izraelskie systemy obronne, chociaż odłamki spowodowały pożar w pobliżu Jerozolimy. Nie podano dalszych szczegółów i nie zgłoszono żadnych ofiar, zrelacjonowała chińska agencja informacyjna Xinhua.
Wspomniany Sari podkreślił, że Jemeńczycy zamierzają kontynuować swoje ataki na Izrael. Uznał przy tym, że niedzielny atak osiągnął swój cel, skoro spowodował zamknięcie przestrzeni powietrznej nad Izraelem i konieczność udania się mieszkańców środkowej części państwa żydowskiego do schronów.
4 maja rakieta wystrzelona przez jemeńczyków dosięgła terytorium Izraela, spadając właśnie na port lotniczy im. Ben Guriona. Zdarzenie wymusiło wstrzymanie ruchu lotniczego. Został on przywrócony po około godzinnej przerwie. Był to jeden z wielu rakietowych osrzałów terytorium Izraela przez Jemeńczyków, jakie trwają w ramach solidarności z Palestyńczykami walczącymi w Strefie Gazy.
Po wybuchu wojny między Hamasem a Izraelem w 2023 r. jemeńscy szyici-zajdyci zapowiedzieli atakowanie statków izraelskich, ale też sprzymierzeńców Izraela, czy nawet zawiających tylko do izraelskich portów, w ramach wsparcia Palestyńczyków. Jemen położony jest przy cieśninie Bab al-Mandab, przez który przebiega jeden z kluczowych morskich szlaków handlowych łączący Europę z Azją.
Według szacunków z października zeszłego roku, do tego miesiąca Asnarullah przeprowadził około 130 ataków na różnego rodzaju statki cywilne i okręty wojskowe na Morzu Czerwonym i Arabskim.
Ataki te zostały wstrzymane po rozpoczęciu rozejmu w Strefie Gazy w styczniy. Jednak 18 marca Izrael zerwał rozejm i znów wszczął zmasowane uderzenia na palestyńską eksklawę, co stałą się przyczyną szerszej eskalacji.
Tereny Jemenu pod kontrolą szyitów-zajdytów były już wielokrotnie celem bombardowań Amerykanów i Brytyjczyków oraz Izraelczyków.
15 marca siły USA rozpoczęły regularne, zmasowane bombardowania Jemenu. Nastąpiło to kilka dni po tym, gdy Ansarullah ogłosił powrót do atakowania izraelskich statków w ramach wspierania Palestyńczyków w Strefie Gazy.
Już maju USA zawarły rozejm z Ansarullahem. Według mediującego porozumienie Omanu strony zobowiązały się do nieatakowania siebie nawzajem, przy czym objęło to także statki pływające dla Amerykanów przez Morze Czerwone. Komentatorzy już wówczas zwracali uwagę, że informacje ze strony administracji Donalda Trumpa i wypowiedzi samego prezydenta USA nie potwierdzały jednoznacznie, że rozejm obejmuje też terytorium Izraela.
english.almayadeen.net/english.news.cn/kresy.pl
































