W nocy ze środy na czwartek niemiecka policja federalna miała przepchnąć 18-letniego Afgańczyka przez graniczny most na stronę Polski – podaje Die Welt. Akcja odbyła się bez udziału polskich służb i bez przekazania żadnych dokumentów – młody mężczyzna został po prostu pozostawiony na terytorium Polski.

Według niemieckich mediów, pierwotnie próbę przerzucenia Afgańczyka w Gubinie udaremnił patrol obywatelski i Straż Graniczna. Jednak migranta przetransportowano później około 60 km na południe i tam, w miejscowości Łęknica, udało się go już bez przeszkód wypchnąć do Polski.

“Tam nie było obecnych ani członków straży obywatelskiej, ani polskich pograniczników” – relacjonują dziennikarze Die Welt.

W czwartek do sytuacji odniosła się polska Straż Graniczna w oficjalnym komunikacie.

“Komendant Główny Straży Granicznej gen. dyw. SG Robert Bagan rozmawiał dzisiaj z Prezydentem Prezydium Policji Federalnej Niemiec dr. Dieterem Romannem na temat incydentu, do którego doszło w nocy 3 lipca na granicy polsko-niemieckiej w Gubinie. Niemiecka Policja nie czekając na przybycie patrolu polskiej Straży Granicznej pozostawiła na granicy obywatela Afganistanu. Komendant Główny Straży Granicznej stanowczo zaznaczył, że takie działania służb niemieckich są niedopuszczalne i niezgodne z naszymi wcześniejszymi ustaleniami” – czytamy w oświadczeniu.

Czytaj: Niemcy podrzucają imigrantów, a Tusk pisze o “bojówkach” PiS i Konfederacji na granicy

Zobacz także: Niemcy ujawnili, ilu nielegalnych imigrantów przerzucili przez polską granicę

welt.de / Kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności