3 lipca niemiecka policja pozostawiła na polsko-niemieckiej granicy obywatela Afganistanu, nie czekając na przyjazd patrolu polskiej Straży Granicznej. Komendant Główny SG wydał komunikat w tej sprawie, określając to działanie jako „niedopuszczalne i niezgodne z wcześniejszymi ustaleniami”.
Jak poinformowano, rozmowa szefa polskiej Straży Granicznej z Prezydentem Prezydium Policji Federalnej Niemiec dotyczyła działań podjętych przez niemiecką policję w nocy z 2 na 3 lipca br. Według relacji polskiej strony, niemieccy funkcjonariusze nie oczekiwali na przyjazd patrolu Straży Granicznej i pozostawili na granicy obywatela Afganistanu.
„Komendant Główny Straży Granicznej stanowczo zaznaczył, że takie działania służb niemieckich są niedopuszczalne i niezgodne z naszymi wcześniejszymi ustaleniami” – czytamy w oświadczeniu SG.
🟢Komendant Główny Straży Granicznej gen. dyw. SG Robert Bagan rozmawiał dzisiaj z Prezydentem Prezydium Policji Federalnej Niemiec dr. Dieterem Romannem na temat incydentu, do którego doszło w nocy 3 lipca na granicy polsko-niemieckiej w Gubinie. Niemiecka Policja nie czekając… pic.twitter.com/O9ySepqcFL
— Straż Graniczna (@Straz_Graniczna) July 3, 2025
Część komentarzy wskazuje, że nagłośnienie incydentu było możliwe dzięki aktywności członków Ruchu Obrony Granic, którzy monitorują granicę w celu przeciwdziałania nielegalnym przekroczeniom i informowania opinii publicznej o podejmowanych przez służby działaniach.
Pomimo, że patrole obywatelskie nie stosują przemocy, a jedynie rejestrują przerzut imigrantów przez służby, rząd sprzeciwia się tego typu oddolnym inicjatywom. Premier Donald Tusk nazwał ich ostatnio „bojówkami PiS i Konfederacji”, twierdząc, że „atakują państwo”.
Przypominamy, że premier Donald Tusk poinformował we wtorek, że Polska przywraca czasowe kontrole na granicy z Niemcami i Litwą. Kontrolę zaczną działać w dniu 7 lipca.
Sytuację na granicy skomentował także prezydent Andrzej Duda, który wyraził wdzięczność wobec obywateli, którzy zaangażowali się w patrole obywatelskie na zachodniej granicy kraju. Skrytykował zarazem rząd za brak reakcji na przypadki nielegalnego przekraczania granicy przez migrantów z terytorium Niemiec, wyrażając nadzieję, że stanowisko władz w tej kwestii ulegnie zmianie.
Według niemieckiego MSW, w okresie od 1 stycznia 2024 r. do 30 kwietnia 2025 r. na granicy z Polską zidentyfikowano łącznie 18 904 osoby, które nielegalnie wjechały do kraju przez niemiecko-polską granicę lądową. W tym czasie złożono 3741 wniosków o azyl do federalnej policji na tej granicy. Z danych rządu RFN wynika, że od początku stycznia 2024 r. do końca kwietnia 2025 r. 11 398 osób zostało odrzuconych na tej granicy, a 406 osób poddano deportacji. Od 8 maja 2025 r. policja federalna odesłała około 1300 osób na niemiecko-polskiej granicy lądowej, w tym ok. 130 osób ubiegających się o azyl.
Warto przeczytać: Rząd ukrywa liczbę imigrantów wysłanych z Niemiec do Polski
Kresy.pl































