Były szef wenezuelskiego wywiadu wojskowego Hugo Armando Carvajal Barrios został uznany winnym w USA za handel narkotykami i narkoterroryzm.
Według prokuratury dla Południowego Okręgu Nowego Jorku. Barrios był członkiem Cartel de los Soles (“Kartel Słońc”), siatki przemytniczej powiązanej z wysokimi rangą oficerami wojskowymi Wenezueli. Kartel miał organizować przerzut kokainy do Stanów Zjednoczonych. Według amerykańskich organów ścigania Carvajal współpracował z Rewolucyjnymi Siłami Zbrojnymi Kolumbii (FARC – lewicowa partyzantka, która w większości zaprzestała już walki), dostarczając im broń i chroniąc ich dostawy kokainy do USA przez Wenezuelę w zamian za miliony dolarów, przytoczyła agencja Anadolu.
Po dwóch latach postępowania karnego Carvajal niespodziewanie przyznał się do stawianych mu zarzutów, co agencja oceniła jako “zaskakujące”. Jak pisze Anadolu – “podsyciło spekulacje, że może współpracować z władzami USA w zamian za złagodzenie wyroku, prawdopodobnie dostarczając informacji o rządzie Nicolasa Maduro”.
Stany Zjednoczone oskarżyły Maduro o narkotykowy terroryzm pięć lat temu i nałożyły na niego i urzędników wenezulskich najwyższego szczebla sankcje.
Carvajal zwrócił się przeciwko Maduro w 2019 r. i poparł nieudany zamach stanu w tymże roku pod przewodnictwem ówczesnego lidera opozycji wenezuelskiej Juana Guaidó. Maduro utrzymał się u władzy, ale administracja Trumpa w uznała wówczas Guaidó za prawowitego prezydenta kraju, z czego potem USA się wycofały.
W piątek Carvajal został oficjalnie uznany przez sąd federalny Manhattanu za winnego czynów o jakie został oskarżony.
Inny z oskarżonych w ramach sprawy Carvajala został skazany w zeszłym roku na ponad 21 lat więzienia. Cliver Alcalá, były wenezuelski generał, który również wystąpił przeciw Maduro, został uznany winnym w 2023 r. za wspieranie FARC.
Chociaż rząd USA twierdzi, że “Kartel Słońc” jest zorganizowaną i zarządzaną przez władze Wenezueli grupą handlującą narkotykami, analitycy przytaczani przez “The Guadian” twierdzą, że jest to raczej sieć różnych gangów handlujących narkotykami wpieranych przez pewne elementy w państwie wenezuelskim.
Mimo tego amerykańskie organa ścigania objęły swoim postępowaniem jako podejrzanego także prezydenta Maduro, wenezuelskiego ministra spraw wewnętrznych i dwóch byłych przywódców FARC – w tym jednego, który został zabity w tajemniczej operacji kolumbijskiego wojska.
aa.com.tr/theguardian.com/kresy.pl






























