Główny doradca premiera Shigeru Ishiby odwiedził Australię w celu omówienia pogłębienia więzi bezpieczeństwa. Japończycy starają się wygrać kontrakt na dostawy fregat dla australijskiej marynarki wojennej.
Akihisa Nagashima, specjalny doradca Ishiby, odwiedził Canberrę i Perth, w trakcie wizyty w Austrlii trwającej od wtorku do soboty. Spotkał się się z urzędnikami z australijskiego Departamentu Spraw Zagranicznych i Handlu oraz biura premiera, a także z dyrektorem generalnym australijskiego wywiadu, jak podał “The Japan Times”.
Dziennik opisuje wyprawę jako kolejne pociągnięcie Tokiow grze o wielomiliardowy na dotarczenie australijskiej marynarce wojennej serii fregat. Ostatnim konkurentem Japończyków w przetargu Canberry pozostają Niemcy. Rozstrzygnięcie przetargu ma nastąpić do końca bieżącego roku.
Nagashima napisał w niedzielę na swoim koncie na X, że odbył rozmowy w Canberze „z kluczowymi członkami rządu Australii na temat pogłębienia japońsko-australijskiego <<quasi-sojuszu>> na rzecz pokoju i stabilizacji w Indo-Pacyfiku”, dodając, że udał się również do Perth, „aby dać ostateczny impuls wspólnemu projektowi produkcji wielozadaniowych fregat klasy Mogami”.
Fregaty tej klasy zostały skonstruowane przez Mitsubishi Heavy Industries i weszły na stan japońskich Morskich Sił Samoobrony. Jeśli umowa zostanie zawarta, będzie to największa umowa eksportowa w powojennej historii Japonii, oznaczająca przełom dla japońskiego przemysłu zbrojeniowego.
Japonia była jak do tej pory najbliższym sojusznikiem USA w regionie Azji Wschodniej. Rozpoczęła również wzmacnianie swojej współpracy z amerykańskimi sojusznikami w regionie, ale też z państwami NATO. Jednak premier Japonii odwołał w ostatniej chwili uczestnictwo w niedawnym szczycie Sojuszu Północnoatlantyckim.
Japończycy rozmawiali też w tym roku o “partnerstwie strategicznym” z Polską.
japantimes.co.jp/kresy.pl































