Polskie lotnictwo poderwane. Reakcja na zmasowany atak Rosji na Ukrainę

W nocy Polska podniosła w stan gotowości siły powietrzne w odpowiedzi na zmasowany atak rakietowy Rosji na Ukrainę. Operacja miała charakter prewencyjny i zakończyła się bez naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.

Nad ranem 29 czerwca 2025 roku polskie siły zbrojne uruchomiły procedury obronne w związku ze zmasowanym atakiem rakietowym Federacji Rosyjskiej na Ukrainę – poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych RP.

Zobacz też: Rosja rozbudowuje fabrykę bombowców w Kazaniu mimo strat i sankcji

Zobacz też: Ukraińcy stracili kolejnego F-16

Zgodnie z oficjalnym komunikatem, polskie i sojusznicze samoloty bojowe zostały poderwane, a systemy obrony przeciwlotniczej oraz radary przełączono w stan najwyższej gotowości operacyjnej. Działania te miały charakter reakcji na potencjalne naruszenia przestrzeni powietrznej, które w przeszłości miały miejsce w czasie intensywnych rosyjskich ataków lotniczych na Ukrainę.

Po godzinie 6:00 rano dowództwo wydało kolejne oświadczenie, informując, że poziom zagrożenia uległ zmniejszeniu. Operacja została zakończona, nie odnotowano żadnych naruszeń polskiej przestrzeni powietrznej.

Tego typu procedury zostały wdrożone w ostatnich miesiącach na stałe po serii incydentów, podczas których rosyjskie rakiety i bezzałogowce przekroczyły granicę Polski, m.in. w Przewodowie w 2022 roku oraz w rejonie Hrubieszowa w 2023 roku.

Według Sił Powietrznych Ukrainy, tej samej nocy Federacja Rosyjska przeprowadziła rekordowy atak rakietowy, wykorzystując łącznie 537 pocisków różnego typu i dronów kamikadze. Znaczna część z nich była skierowana na zachodnią część Ukrainy, w tym regiony graniczące z Polską.

Kresy.pl

Tagi: ,
forma płatności