W czwartek przywódcom Unii Europejskiej nie udało się osiągnąć jednomyślności w sprawie akcesji Ukrainy do UE. Węgry jako jedyne sprzeciwiły się otwarciu pierwszego klastra negocjacyjnego z Kijowem.

Premier Węgier Wiktor Orban argumentował, że powodem zawetowania rozmów akcesyjnych Ukrainy do Unii Europejskiej jest trwająca wojna Kijowa z Rosją – „Gdybyśmy zintegrowali Ukrainę z Unią Europejską, zintegrowalibyśmy wojnę” – tłumaczył.

Do stanowiska Węgier odniósł się również minister spraw zagranicznych tego kraju, Péter Szijjártó. W mediach społecznościowych podkreślił, że decyzja dotycząca rozszerzenia UE należy do obywateli Węgier. „Czas, abyście zrozumieli: bez woli narodu węgierskiego, przystąpienie Ukrainy do UE po prostu nie nastąpi” – napisał Szijjártó. Minister zaznaczył także, że Węgry nie chcą integracji z krajem, który „zagraża bezpieczeństwu energetycznemu” oraz „kiedyś niemal zniszczył naszych rolników”.

W minioną niedzielę na Węgrzech przeprowadzono referendum korespondencyjne, w którym 95 proc. głosujących opowiedziało się przeciwko akcesji Ukrainy do UE, a 5 proc. było za.

Orbán skomentował także wyniki sondażu przeprowadzonego w Polsce, z którego wynika, że większy odsetek Polaków sprzeciwia się przystąpieniu Ukrainy do Unii Europejskiej i NATO niż popiera ten kierunek integracji. Badanie zostało zrealizowane przez pracownię IBRiS na zlecenie portalu Defence24 i inicjatywy Stand With Ukraine.

Według wyników ankiety, 35% respondentów popiera akcesję Ukrainy do UE, natomiast 37% opowiada się za jej przystąpieniem do NATO. Jednocześnie 42% badanych wyraziło sprzeciw wobec takiego scenariusza. Wśród argumentów przeciwników wskazywano m.in. obawy o nieuczciwą konkurencję gospodarczą, korupcję na Ukrainie oraz ryzyko eskalacji konfliktu w przypadku dołączenia Kijowa do Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Jednocześnie Słowacja, choć opowiedziała się za negocjacjami z Ukrainą, zadeklarowała sprzeciw wobec 18. pakietu sankcji na Rosję. Premier Robert Fico zapowiedział, że jego kraj nie zgodzi się na kolejne restrykcje wobec Moskwy, dopóki Komisja Europejska nie przedstawi rekompensat za ewentualne straty związane z zakazem importu rosyjskiego gazu od 2028 r. Fico podkreślił, że bez konkretnych gwarancji Słowacja będzie głosować przeciw nowemu pakietowi sankcyjnemu.

Zobacz też: Orbán oskarżył UE o oszukiwanie Ukraińców

Kresy.pl/pravda.com.ua

Tagi: , ,
forma płatności