Chiński producent lotniczy Comac podpisał porozumienia o współpracy z francuskim koncernem lotniczo-kosmicznym Safran oraz amerykańską firmą Crane Aerospace dotyczące rozwoju szerokokadłubowego samolotu pasażerskiego C929. Comac zamierza włączyć się do rywalizacji z największymi światowymi producentami, takimi jak Airbus i Boeing.

Chiński producent lotniczy Comac podpisał porozumienie o współpracy z francuskim koncernem Safran dotyczące rozwoju szerokokadłubowego samolotu pasażerskiego C929. W ramach tej umowy Safran ma dostarczyć elementy takich systemów jak sterowanie hamulcami, wykrywanie oblodzenia, wskaźniki ciśnienia w oponach oraz pokładowy system tlenowy. Comac zamierza włączyć się do rywalizacji z globalnymi producentami, takimi jak Airbus i Boeing.

Chińska spółka Comac wznowiła proces wyboru zachodniego dostawcy dla swojego szerokokadłubowego samolotu pasażerskiego C929, który przez niemal siedem lat pozostawał w zawieszeniu. Decyzja o wstrzymaniu działań była konsekwencją pandemii oraz zachodnich sankcji nałożonych na Rosję. Sytuacja ta zmusiła Chiny do zmiany strategii oraz ponownego nawiązania współpracy z krajami Europy Zachodniej.

Podczas Paris Air Show, które odbyło się 16 czerwca br., Comac podpisał memorandum o współpracy z francuskim koncernem Safran oraz amerykańskim Crane Aerospace. Uroczystość podpisania dokumentów miała wyciszony charakter, a firmy niechętnie komentowały szczegóły publicznie. Safran został wybrany jako dostawca systemu kontroli hamowania i ciśnienia w oponach, systemu wykrywania tlenu, a także systemów wykrywania oblodzenia dla powstającego modelu C929. Z kolei firma Crane Aerospace odpowiadać będzie za system sygnalizacji drzwi samolotu.

Według przekazanych informacji, udział Safran nie obejmuje kluczowych podzespołów samolotu, jednak zawarte umowy potwierdzają, że Comac aktywnie zabiega o komponenty pochodzące od zachodnich partnerów. Mimo że prace francuskiej firmy nie stanowią głównej części maszyny, współpraca sygnalizuje chęć pozyskania przez Chiny rozwiązań technologicznych od renomowanych producentów z Europy i Stanów Zjednoczonych.

Ostatnie lata upłynęły pod znakiem narastających napięć geopolitycznych między USA i Chinami. Pomimo trudności, Comac kontynuuje działania zmierzające do stworzenia konkurencyjnego wobec Airbusa i Boeinga samolotu szerokokadłubowego.

Według partnerów uczestniczących w tegorocznych targach lotniczych w Paryżu, Comac przewiduje, że pierwszy komercyjny lot modelu C929 może odbyć się do 2035 r. Ramy czasowe są dłuższe niż początkowe szacunki, jednak odzwierciedlają one „ostrożność” i nacisk na bezpieczeństwo, jakie deklaruje Commercial Aircraft Corporation of China. Certyfikacja modelu w Chinach planowana jest na 2032 r. Przewiduje się, że nowa maszyna będzie przypominać pod względem technicznym i wizualnym szerokokadłubowe samoloty z rodziny Airbus A350 oraz Boeing 787.

Według informacji przekazanych przez COMAC model C929, zaprojektowany na około 280 miejsc pasażerskich i o przewidywanym zasięgu wynoszącym około 12 tys. km, znajduje się obecnie w fazie projektowania.

Państwowe linie lotnicze Air China mają zostać pierwszym na świecie przewoźnikiem obsługującym C929, po podpisaniu z COMAC ramowego porozumienia podczas 15. Chińskich Międzynarodowych Targów Lotniczych i Kosmicznych w Zhuhai w prowincji Guangdong w listopadzie.

Do 2043 r. Chiny mają wyprzedzić Amerykę Północną i Europę, stając się największym rynkiem usług lotniczych na świecie. Wtedy w eksploatacji w Chinach ma znajdować się 11 160 samolotów, z czego 9 520 to nowe dostawy, obejmujące zarówno maszyny pasażerskie, jak i towarowe — wynika z najnowszej prognozy globalnych usług europejskiego producenta samolotów Airbus.

Według Chińskiej Administracji Lotnictwa Cywilnego, rynek lotnictwa cywilnego w kraju w tym roku dynamicznie się rozwijał, obsługując 190 mln podróży pasażerskich w pierwszym kwartale.

Kresy.pl/scmp.com

Tagi: , , , , ,
forma płatności