Najwyższy duchowny szyicki Iraku, ajatollah Ali as-Sistani, potępił atak Izraela na Iran, a szczególeni groźby zabicia najwyższego przywódcy tego drugiego państwa, ajatollaha Sajjida Alego Chamenejego.

W oświadczeniu wydanym w czwartek rano ajatollah as-Sistani stanowczo ostrzegł, że wszelkie tego rodzaju działania, oprócz naruszenia jasnych zasad religijnych i etycznych, stanowią rażące naruszenie prawnych norm międzynarodowych i będą miały tragiczne konsekwencje dla regionu Bliskiego Wschodu, jak zacytowała PressTV.

Najwyższy autorytet religijny szyitów Iraku, ostrzegł, że każdy taki ruch może doprowadzić do wymknięcia się sytuacji spod kontroli i wywołać powszechny chaos, który zwiększy cierpienie krajów w regionie i poważnie zagrozi interesom wszystkich zainteresowanych stron.

„Dlatego stanowczo domagamy się, aby wszystkie skuteczne organy międzynarodowe i rządy, zwłaszcza rządy islamskie, zrobiły wszystko, co w ich mocy, aby powstrzymać tę okrutną wojnę i znaleźć pokojowe i sprawiedliwe rozwiązanie w sprawie irańskiego programu nuklearnego zgodnie z prawem międzynarodowym” – powiedział as-Sistani.

To pierwsza od lat tak jednoznaczna wypowiedź as-Sistaniego w sprawach polityki. 95-letni duchowny prezentuje linię odrębną niż szyicki kler w Iranie, głosząc iż duchowieństwo islamskie nie powinno angażować się bezpośrednio w politykę. Pomogło mu to zresztą przetrwać w areszcie domowym rządy wrogiego szyickim islamistom Saddam Husajna. Sam dyktator był sunnitą.

Utrzymując duży autorytet wśród szyitów nie tylko w Iraku, ale i na świecie, as-Sistani trzymając się swojej linii, pozostawał przeciwny wzmacnianiu wpływów Iranu w jego państwie.

W piątek w nocy Izrael rozpoczął intensywne bombardowania Iranu. Głównym celem Izraelczyków były instalacje irańskiego sektora atomowego. Oprócz tego biorą oni na cel najwyższych irańskich wojskowych, naukowców, polityków, bazy wojskowe i składy uzbrojenia, instalacje naftowe. Izraelski premier nie wykluczył wzięcia na cel samego najwyższego przywódcy Iranu, Sajjida Alego Chamenejego. Izraelski minister obrony otwarcie zadeklarował, że celem jest zmiana władz i systemu politycznego Iranu.

Iran zareagował rakietowymi uderzeniami na Izrael. Zadeklarował, że wycofuje się z negocjacji w sprawie swojego programu atomowego, jakie od kwietnia prowadził z Amerykanami, uznając ich za koordynaujących działania z Izraelczykami.

Izraelczycy kontynuowali ataki niszcząc między innymi siedzibę irańskich mediów państwowych i osiągając przewagę w irańskiej przestrzeni powietrznej. Izraelczycy zadeklarowali zniszczenie jednej trzeciej potencjału irańskiej obrony przeciwpowietrznej. Jednocześnie izraelska obrona przeciwpowietrzna nie jest w stanie likwidować irański rakiet, które w czwartek rano spadły na kilka celów w centralnym Izraelu.

Iran zareagował rakietowymi uderzeniami na Izrael. Zadeklarował, że wycofuje się z negocjacji w sprawie swojego programu atomowego, jakie od kwietnia prowadził z Amerykanami, uznając ich za koordynaujących działania z Izraelczykami.

Izraelczycy kontynuowali ataki niszcząc między innymi siedzibę irańskich mediów państwowych i osiągając przewagę w irańskiej przestrzeni powietrznej. Izraelczycy zadeklarowali zniszczenie jednej trzeciej potencjału irańskiej obrony przeciwpowietrznej. Jednocześnie izraelska obrona przeciwpowietrzna nie jest w stanie likwidować irański rakiet, które w czwartek rano spadły na kilka celów w centralnym Izraelu.

Szereg państw arabskich i Turcja wezwało do natychmiastowego przerwania eskalacji zbrojnej i podjęcia negocjacji. Stanowisko to poparły Chiny. Tymczasem grupa G7 wyraziła się o działaniach zbrojnych Izraela aprobatywnie uznając, że realizuje prawo do obrony.

presstv.ir/kresy.pl

 

Tagi: , , , ,
forma płatności